@FadingTears: @taka_mysz_z_kolcami: @mindrape: Ogólnie ta pani ma pewną wiedzę, i jakieś tam zrozumienie tych idei (mówię o religii wschodu, a nie lsd, choć te rzeczy się łączą), ale jako przedstawiciel kościoła, kwituje wszystko stwierdzeniami, że wschodnia filozofia nie ma sensu, bo w Biblii jest napisane inaczej ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@kubako: Odniosłem bardzo podobne wrażenie słuchając jej kilku wykładów. Celnie punktuje wypaczenia religii hinduistycznych, niestety zdaje się nie zauważać tego samego u katolików...
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@qpa29: warto. ale jak zadajesz takie pytanie na wykopie, to pewnie jestes jakims leczacym sie psychiatrycznie depresantem czy innych nerwicem. to wtedy nie warto ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
jedyna słuszna droga podania. Dla samego siebie lepiej wziąć kwas sam na sam. Zobaczy jak to być sam ze sobą, zajebiste uczucie (o ile sie lubisz)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolejny dzień z #microdosing #lsd. Próba nr 4
dawka przyjęta po 2 dniach przerwy
ilość 20ug. Max tego co można było i co podają w poradnikach, teraz będę testował poniżej 10 by sprawdzić takie dawki.
Jak było? Standardowo. Nie czułem dawki wcale, nie czułem ani motywacji, ani koncentracji, ale chyba zadziałało, bo siedziałem 10h w pracy dość wydajnie, wytrzymałem zwolnienie pracownika, trochę problemów różnorakich.
Nic nie odwlekłem,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mi po 20 mikro plątałaby się mowa na picku. Ale wiadomo, każdy inaczej reaguje. Ja biorę dawki po około 5 mikro, wystarcza w zupełności, ale w sumie jak nic nie czujesz to może masz dużą tolerkę.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MagikLOL: swoją drogą, to prawda, co mówił Einstein, że można dużo robić w stanie hinagogii. Jak normalnie praktycznie nie mam wyobraźni, to jak leżę na granicy jawy i snu jestem nawet w stanie manipulować tymi hipnagogami. Tylko mówię, potem nie mogę zasnąć, to rzadko to robię.
  • Odpowiedz
Jako, że są pytania, a więc i zainteresowanie postanowiłem opisać kolejny dzień #microdosing #lsd
2 próba
Ilość 15ug LSD-1P
Dawka przyjęta po jednodniowej przerwie (celowo nie czekałem 2 dni, bo chciałem by następna wpadła w poniedziałek)
Rano miałem nieprzyjemny telefon i w oczekiwaniu na złe wieści wrzuciłem
Efekty znów trudne do przewidzenia
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to ty nie masz pojecia w ogole co robisz, nie odróżnisz działania od placebo, nie wiesz w ogole czy to co masz to jest lsd.


@pan_welniak: Przepraszam a co według Ciebie mam zrobić? Kupiłem produkt tam gdzie wielu innych, testuję dawkę i tyle. Mam zawieść to do labolatorium by mi określili ilość, czy wpierdzielić cały listek by zobaczyć czy działa? Co mi to da, jak nadal nie będę wiedział ile
  • Odpowiedz
Na chłopski rozum to tak jakby wziąć normalne lsd i popić mlekiem, zagryźć chlebem pakowanym, czy tam ciastkiem.


@MagikLOL: Bardzo chłopski.

Co innego zjeść ten chleb (pakowany) a co innego wypić litr wody, zjeść kg mąki i zagryźć to łyżeczką soli i drożdży. Na chłopski rozum to to samo, ale w praktyce różnica spora ;)

A jeśli już chcesz to porównywać, to raczej jak zjeść normalne lsd, oraz zagryźć to
  • Odpowiedz