• 16
Dużo czytałam tutaj o doświadczeniach psychodelicznych. Sama mam spore doświadczenie jeśli chodzi o #lsd przez ostatnie parę lat szykowalam się na lot z dmt i żadna wiedza i poprzednie doświadczenia z kwasem, nie przygotowały mnie na to doświadczenie. Mam za sobą 3 loty. Dwa pierwsze pozwoliły mi tylko zajrzeć przez okno w możliwości naszego umysłu. Trzeci lot przerwałam świadomie bo udało mi się przedrzeć przez barierę samoświadomości, gdzie było tylko
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@Tuff UPS... czyli moja odpowiedź, żadne lsd Cię nie przygotuje. Przygotuje Cię tylko ćwiczenie wyciszania myśli i oddanie się temu co się dzieje
  • Odpowiedz
@jegertilbake: Jakie LSD wybrałeś? I czy to było 2x100 czy jeden karton 200?
Próbowałem kiedyś na 100ug zagrać w GTA V. Zszkowała mnie realność tej gry.
Pamiętam, że wbiegłem na autostradę i autentycznie bałem się, że mnie auta przejadą.
  • Odpowiedz
@jedzbudynie: Raczej bardziej realnym wyjaśnieniem tego jest fakt postu i tego, że długotrwała głodówka prowadzi do pojawiania się u ludzi halucynacji i urojeń. Dlatego post odgrywa tak istotną rolę w religiach.
Bardzo możliwe, że wierzenia religijne powstały właśnie w ten sposób - ludzie pierwotni, przymierający głodem, mający trudności w zdobywaniu pożywienia, doznawali halucynacji i urojeń, i potem tłumaczyli to sobie działaniem sił nadprzyrodzonych.
Gdzie jednym z podstawowych dań jest zupa
  • Odpowiedz
  • 1
@SgtPepper1942 Zapytaj swojego lekarza lub farmaceutę. Zazwyczaj niby 50-150, ale miałem w życiu styczność z różnymi, więc to na prawdę zależy od tego co kupujesz.
  • Odpowiedz
@Jakis_Leszek: salvii nie znam ale khole byl meczacy

Kazdy odbiera to inaczej, choc znam ludzi ktorzy uwazaja ze dmt zawalio im swiat na zawsze. Ja naduzywalem heroicznych dawek sajko sporo, dmt nie bylo dla mnie takie wow jak grzyby, czy psylocytyna ale dmt zniszczylo mi pojecie o wszystkim i tego odwolac nie da rady
  • Odpowiedz
@MistrzowskaAnaliza: Nie mam zamiaru ryzykować i zrobić sobie kuku. Chce się maksymalnie przygotować i traktować to jako coś co ma mi pomoc a nie pogorszyć stan. Zaburzenia lekowe, serta kilka lat temu 1,5 roku, trittico teraz od kilku miesięcy. Alprazolam doraźnie w śmiesznej dawcę 0,25. Czytałem dużo o Molly i LSD czy grzybach ze pomagają na depresje i nerwice. Ja nie potrzebuje się oduczyć dla zabawy ja chce się tym
  • Odpowiedz
@MistrzowskaAnaliza: Pamietam bardzo dawno temu jak trawa była bardzo słaba w porówaniu do tej która jest obecnie że nie miałem takich jazd. Teraz to jakieś piekło, jeden buch i mnie ma, kiedys palilismy na kilku i było fajnie. Po nowym roku wybieram się do holandii do pracy ogólnie chce się tam znów przeprowadzić, chce właśnie spróbowac odmian o których piszesz. Żebym mógł czuc sie fajnie a nie zabity jak pies.
  • Odpowiedz