Mirki i mirabelki. Nie kupujcie narkotyków przez Internet. Wcisną Wam pusty kartonik, mąkę ziemniaczaną etc. i nawet nie będziecie mieli jak ich podać do UOKiK czy zgłosić na policję oszustwa.
Ja popełniłem ten błąd kupując LSD. Dostałem bardzo ładny znaczek, włożyłem pod język i... nic. Kompletnie nic. Po godzinie tylko poczułem ucisk głowy, ale okazało się, że to za ciasna czapka. Próbowałem ją zdjąć, ale nigdy wześniej nie posługiwałem się sześcioma rękami,
#zwiazki #rozowepaski #lsd #logikarozowychpaskow
Mirki i mirabelki, gdybym miał teraz dziewczynę, rzuciłaby mnie, bo okazałoby się, że nie mam jaj.
Rozmawiałem ze znajomym o konsekwencjach tripu, wziąłem nożyczki i ciach kartonik na pół (lewe jajo upada na ziemię), dalej rozmawiamy o psychozach związanych z lsd i ciach drugi raz pół kartonika na pół (prawe jajo upada na podłogę). Dla kobiety byłbym już szmatą.
Ale gdybym zarzucił cały i miał na przykład pięć
@WujaAndzej: 'Gra stawia przede wszystkim na unikalny, gęsty klimat oraz eksplorację, która jest tutaj czynnikiem niezmiernie ważnym, gdyż każdy przypadkowo przeoczony element może całkowicie zmienić dalszy przebieg rozgrywki. Podczas zabawy nie brakuje też licznych zagadek logicznych oraz konieczności manipulowania rozmaitymi, wymyślnymi maszynami i przełącznikami. W miarę postępów rozgrywki kontrolowana przez nas postać stopniowo opanowuje coraz to nowsze umiejętności i znajduje szereg przydatnych przedmiotów oraz broni, które, podobnie jak świat gry, zbudowane
Mirasy, jak to jest z Wami i dietyloamidem kwasu D-lizergowego, a potocznie mówiąc #lsd? #narkotykizawszespoko #ankieta #pytanie
źródło: comment_GVw1ApBOGM9MDz33hF2mCkwLjcKrmZRF.jpg

Ty i LSD

  • Nie brałem i nic/mało wiem na ten temat 32.8% (488)
  • Czytałem o tym, ale nie zdecydowałem się 15.5% (231)
  • Wziąłbym, ale nie mam zaufanego źródła 36.6% (545)
  • Brałem i nie żałuję 13.5% (201)
  • Brałem i żałuję 1.7% (25)

Oddanych głosów: 1490

Tak sobie z ciekawości spojrzałem na oferty psychodelików w darknecie i w clearnecie, i okazuje się, że 1P-LSD jest droższe od klasycznego LSD-25. I to sporo.

Śmieszna sprawa, jak bardzo w dzisiejszych czasach odwróciły się role. Kiedyś narkotyki były drogie, bo ich sprzedaż była nielegalna i wiązała się z ryzykiem. Dziś legalne zamienniki są drogie, bo płaci się za luksus braku ryzyka... O tempora, o mores!

#narkotykizawszespoko #lsd
źródło: comment_qYiSvnzLdCQ6mmSWNIorezhI0EjTzxyN.jpg
@1950M: E tam, to zupełnie co innego. Problem dopalaczy to zawsze było kijowe nazewnictwo. Zamist nazwy konkretnej substancji, konkretnego dawkowania, były jakiś kokolina, ufa, i mocarze. Nikt nie wiedział co tam jest, ile i czy dziś kupisz to samo co wczoraj. Po drugie dopalacze przychodziły i odchodziły falami, wraz z nowelizacjami ustawy. Pierwsza fala to były bardzo porządne, klasyczne substancje, w większości stosunkowo bezpieczne. Ale zakazali, to zaczęli wyciągać inne, mniej
Witam nocną.
To jeszcze jedno #coolstory mi się przypomniało z czasów #licbaza
Znajomy opowiadał jak to kiedyś ustawił się z ziomakami na #lsd bo wiadomo #narkotykizawszespoko i poszli nad miejscowy hmm... nazwijmy park i czekali aż zacznie się faza. Siędzą na ławce i wtem nadjeżdża #policja.
Bagieta uchylił szybkę i pyta co tutaj robią i dlaczego nie są w szkole.
I jeden z nich odpowiada:
- Bo nie mamy dwóch pierwszych
Naukowe eksperymenty z psychodelikami są trudne do przeprowadzeni ze względu na charakter doświadczenia i jednocześnie konieczność zachowania naukowego rygoru.

Chodzi o to, że zgodnie z obowiązującym prawem nie można sobie wziąć delikwenta, któremu podaje się "potencjalnie niebezpieczną" substancję i zabrać go do lasu ;) Taki eksperyment musi być realizowany w szpitalu, pod nadzorem medycznym, ze ścisłym zachowaniem pewnych procedur.

Ale z drugiej strony, tripowanie w szpitalnej sali - zimnej, sterylnej, pozbawionej życia
źródło: comment_d02Ls5F8uhT7iTwppuZDTWnc5MY9Bb4a.jpg
zastanawia mnie nastepujace pytanie, dlaczego jeszcze zaden z krajow (glownie mysle o USA), nie wyslal czlowieka na ksiezyc z misja zazycia tam srodkow psychoaktywnych takich jak #lsd badz #psylocybina. Rozumiem, ze ludziom mozna wciskac bajke, ze to szkodliwe etc. ale goscie na szczycie na bank musza zdawac sobie sprawe z odkryc, ktore jako cywilizacja zawdzieczamy tym substancjom. Wziecie kwasa na innej planecie i spojrzenie na cala ziemie z innej perspektywy brzmi
@sztas: Jeśli mam być szczery i z własnego doświadczenia z psychodelikami, to nie byłoby to specjalnie przyjemne i na pewno nie bezpieczne doświadczenie.

Jesteś zmuszony przebywać zamknięty w szczelnym, niewygodnym i niekomfortowym kombinezonie. Poruszanie się jest niezwykle utrudnione, a każdy błąd (np potknięcie w obniżonym ciążeniu) może być skrajnie niebezpieczne. Możesz wrócić do lądownika, ale to jest pomieszczenie wielkości przedziału w pociągu, w którym zamkniętych jest kilku facetów. Nie ma tam