@saldatoreafilo: Ogólnie czytałem wcześniejsze 2 książki Leary'ego wydane w Polsce: Politykę ekstazy (dziś niedostępna - na allegro można kupić za parę stów egzemplarze, hehe) i Doświadczenie Psychodeliczne.

Doświadczeniejest bardziej filozoficzne, czy wręcz techniczne, opiera się na buddyjskiej księdze umarłych i pisane wraz z kilkoma innymi psychodelicznymi guru tamtych czasów, ma swój własny charakter.

Polityka natomiast jest jak sądzę bardziej zbliżona do tej książki w treści i języku. Jest to
@saldatoreafilo: W sumie to najlepszą książką nie tyle o psychodelikach, co bardziej "okołopsychodelicznych" tematach, którą czytałem to była Próba kwasu w elektrycznej oranżadzie. Książka o perypetiach Kena Keseya - kolesia który się przyczynił do rozpropagowania LSD wśród ludzi chyba w większym stopniu niż Leary, organizując tzw. Acid Testy - czyli wielkie, na wpół nielegalne imprezy, gdzie LSD rozdawani za darmo.
Sama książka opowiada zaś o wielki tournee autora Lotu nad
źródło: comment_5NypxPw2zn8rJ1QTwPSAcUn1KYIZMau5.jpg
#lsd #samorozwoj #uzaleznienie #psychodeliki #psychologia #narkotykizawszespoko #zaduzotagow
Po ostatnim tripie LSD udało mi się wyrwać z tej chorej pętli stymulacji mózgu wykopkiem i innymi social media - to jest najgorszy narkotyk na jaki w życiu natrafiłem, bo zabija samotność iluzją kontaktów społecznych. Zainstalowałem Cold Turkey, poświęcam się nauce programowania, a social media używam tylko w ramach przerw. Zniknął afterglow, to trochę motywacja opadła, ale i tak jest lepiej niż przed.
@sorek: bojack mówi o podobnych kwestiach co R&M, ale ma trochę inne podejście do świata

bojack jest na pewno o wiele, wiele bardziej depresyjny. nie zaspojleruję mówiąc, że rick&morty idzie w stronę bardziej takiego nihilizmu/absurdyzmu, a bojack egzystencjonalną ( ͡° ͜ʖ ͡°)