#neuropa #prawo #lowiectwo

Bardzo ciekawy artykuł. Tutaj tylko mały skrót:

Masz pole, las, łąkę albo inny prywatny grunt, a nie chcesz, by nie biegali po nim myśliwi ze strzelbami? Jedyna możliwa obecnie skuteczna droga sprzeciwu, to skarga do sądu administracyjnego. Właściciele gruntów, którzy nie chcą u siebie polujących, mają duże szanse na wygraną. W Polsce zapadło już co najmniej osiemnaście wyroków - w tym siedem prawomocnych -
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@stekelenburg5 przecież to jakaś bzdura a nie rzetelny artykuł. Jeśli jesteś właścicielem gruntu możesz na drodze administracyjnej wyłączyć swoj grunt z obwodu łowieckiego. Jednak ludzie tego nie robią z prostej przyczyny. Jeśli wyłączą swój grunt z OŁ nie dostaną od myśliwych odszkodowania za szkody wyrządzone przez zwierzynę.
  • Odpowiedz
Ale zabrałeś ją? Bo szkoda, żeby tyle dobrego mięsa się zmarnowało.


@Arkatch: swoją drogą to jest ciekawe, jak zabierzesz takie mięso to jest to kłusownictwo bo dzik jest państwowy, ale jak chciałbyś odszkodowanie za zniszczony samochód to już dzik robi się niczyj ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Sash_a Mi osobiście nie przeszkadza jak ktoś korzysta z ambony nie niszcząc jej. Ale zjarasz się raz z kolegą mocniej, wyjdziesz zapomnisz gdzie jesteś, zlecisz i powiesz w szpitalu że spadłaś z ambony to płacisz za całe leczenie. Tak mi przynajmniej to sekretarz naszego koło mówił. Natomiast blisko mojego miejsca zamieszkania jest obwód w którym na większych ambonach mają pozakładane kłódki i kamery.
  • Odpowiedz
@dorotka-wu: obrońcy zwierząt cierpią na chroniczne zapętlenie bezsensownych argumentów, których brak sensu często zauważają zanim je zaczną pisać (bo i tak zaraz zostaną zaorani przez kogoś bardziej ogarniętego), więc uciekają się do tak marnych zabiegów, jak życzenie Ci śmierci tudzież jakieś głupie osobiste wycieczki. Dlatego nikt nie traktuje ich poważnie oprócz ich samych :D coś podobnego do antyszczepionkowców
  • Odpowiedz