No to ostatnio się przeprosiłem z zielskiem po prawie 3 letniej przerwie. Po spalonym blancie z prawilnej samosiejki nawożonej mułem lokalnej rzeki (a nie jakiejś tam gówno-holandii) z braku innych zajęć chwyciłem za Lovecrafta i zacząłem czytać. No i po przewróceniu kartki zobaczyłem to co na zdjęciu poniżej. Nie wiem czemu ten rysunek powiązałem z Jezusem i #!$%@?łem sobie w bani, że Jezus tak na prawdę był arcykapłanem kultu Azathota i wraz
Pobierz
źródło: comment_44fwtUpI1kI52ZtvI35BZfNL1Rg4mYjz.jpg
https://nietylkogry.pl/post/recenzja-ksiazki-nemezis-i-inne-utwory-poetyckie/
Nemezis… bowiem swą zawartością potwierdza, że „Lovecraft wielkim poetą nie był”. Tworzył według archaicznych reguł, pozostając świadomym faktu, że techniczna sprawność, którą bez wątpienia dysponował, nie zrekompensuje niedostatków liryzmu. Był przy tym sam dla siebie surowym sędzią, niepozbawionym autoironii. Szukał możliwości autentycznej ekspresji dla swoich wewnętrznych, niepokojących obrazów, czego szczytowym osiągnięciem jest stworzony w szaleńczym tempie (sama próba wyobrażenia sobie intensywności tego procesu już robi wrażenie) najbardziej znany cykl: Grzyby z
Pobierz
źródło: comment_KWhNYUzmfMWsbgxyd2VhNhT3cV3G10O9.jpg
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@Mis_Kudlacz: na pewno nie od Zew Cthulhu albo zacząć od Zewu Cthulhu i od razu coś innego przeczytać bo Zew Cthulhu uważam za chyba najsłabszą powieść. Polecam Kolor z przestworzy, Grozę w Dunwich, Widmo nad Innsmouth, Muzyka Ericha Zanna. I oczywiście kanał Tchnienie Grozy jeśli lubisz audiobooki. Ja np. lubię czytać i mieć w tle jakiś dobry audiobook, polecam taki sposób czytania.