Ostatnio w odpowiedzi na mój post z zadaniami z logiki, ktoś wytłumaczył mi dokładnie na priv co i jak zrobić. Skasowała mi się jednak historia wiadomości powyżej tygodnia i nie pamiętam kto to był :(. Kolego jak to czytasz to napisz do mnie. Wszystkich innych oczywiście również zachęcam do pomocy :).
  • Odpowiedz
Mam w tym roku Logikę na studiach, na kierunku społecznym. Prowadzący nie podał nam żadnych podręczników, w sylabusie też niczego nie ma, więc pytam Was, Mireczki i Mirabele, czy jesteście w stanie polecić jakąś prostą książkę na ten temat? Pojutrze mam kartkówkę z tautologii i niby mam notatki, ale chcę też mieć jakieś źródło, które pomoże mi rozjaśnić ciemne miejsca w mózgu.
#logika #filozofia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PolakKatolik:

Czy koleś jest kapitalistą (żyje z kapitału), czy żyje z własnej pracy?

Jedno nie wyklucza drugiego.
Dobrobyt bierze się z kapitału, kapitał z oszczędności, a oszczędności z pracy. (najlepiej własnej)
  • Odpowiedz
@zielonek1000: Bardzo proste, powinni płacić procentowo nieco wyższe daniny, niż klasa niższa oraz nieco niższe, niż klasa wyższa. A jakie jest Twoje rozwiązanie?
  • Odpowiedz
@Tratak: o kurde, ktoś pamięta moje wpisy. nawet ja ich nie pamiętam.
jestem zaszczycony ( ͡° ͜ʖ ͡°)
za psingwina zawsze plus a i tak bardzo polecę twórczość andrzeja
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@slvk jak zobaczyłem tą dyskusje o psingwinie to nie mogłem powstrzymać się od śmiechu. W sumie psingwin taki fajny z wyglądu jest :D
  • Odpowiedz
@Nikodem: ogólnie metoda jest taka.
implikacja jest fałszywa tylko w jednym przypadku: kiedy po lewej masz 1, a po prawej 0.
to się odnosi zarówno do "dużych" implikacji, między całymi frazami, jak i do małych implikacji, wewnątrz fraz.
zacznij od zapisania wszystkich formuł odwrotnie, czyli w oryginale masz L => P, to zapisz każdą P => L.
i spróbuj znaleźć takie formuły fi i psi, żeby w tych nowych zdaniach
  • Odpowiedz
Nie nie czepiamy się słów. Nauka polega na bardzo precyzyjnym wysławianiu się, wręcz definicyjnym.
Tobie się myli rozbieżność ze zbieżnością, a co tam, przecież podobnie brzmi to se napiszę, choć to odwrotne znaczenie. Od kilku dni wstawiasz totalny bełkot pod tagiem nauka. Na żadnej normalnej uczelni, na jakimkolwiek kierunku ścisłym, prawie nie zagrzałbyś miejsca przez semestr. Myślisz na czymś bezsensownym, nie wiesz czym jest dziedzina funkcji, jak ją się określa, zadaje, że
  • Odpowiedz