@DivooN: moim zdaniem nie. Kiedy pracowałam w Warszawie, widywałam znacznie większą ilość kloszardów. Łódź ma po prostu spore obszary biedy (np słynne bałuty) które graniczą bezpośrednio z sukcesywnie odrestaurowanymi obszarami, przez co często kontrast wali po oczach. Poza tym Łódź nie należy do miast ze starówką, cała historia tego miasta to trochę „walka ze światem” o przetrwanie. Ale jest dużo pięknych parków, są fancy knajpy, są ciekawe miejsca do zwiedzenia,
  • Odpowiedz
@Jogi4: był wypadek pomiędzy stacjami Łódź Widzew – Łódź Andrzejów, przejazdy odbywały się po jednym torze. EZTy ŁKA docierały opóźnione do Warszawy więc i opóźnione z niej wyjeżdżają.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pierwsze loty za płoty. Więcej frajdy z samego latania niż z zdjęć, możliwości zobaczenia miasta z góry. Dotąd widziałem go tyle co z dachów opuszczonych budynków. Na dłuższą metę chyba jednak będę nagrywał filmy. Przy tej matrycy ze zdjęć niewiele i tak zobaczy się.

No i odpowiadając na ewentualne pytania - MINI 2.

#lodz #fotografia #drony #dron
mrsopelek - Pierwsze loty za płoty. Więcej frajdy z samego latania niż z zdjęć, możli...

źródło: comment_1642284141VZ7jbTEXDK9awhTHLPBHW3.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak byłem mały, powiedzmy że był to schyłek lat 90., to często naszym domofonem dzwonili bezdomni i prosili o coś do jedzenia (w sumie nigdy o kasę). Rodzice wtedy robili im kanapki, dawali herbaty (bardzo mocno słodzonej, czego zazdrościłem zawsze) w słoiku i wpuszczali na klatkę. Bezdomni brali, dziękowali bardzo i jedli, po czym szli sobie gdzieś. Pytałem się o to ostatnio rodziców, to mówili, że już nie pamiętają kiedy coś takiego
RejestratorRodzynek - Jak byłem mały, powiedzmy że był to schyłek lat 90., to często ...

źródło: comment_1642282694NiGMapGavhvEIm5Rg3pH3b.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RejestratorRodzynek: @Syntax: To nie ma nic wspólnego z empatią czy jej brakiem. Po prostu czasy się zmieniły.
Lata 90-te to były jeszcze czasy kiedy bieda występowała dość powszechnie, a opieka ze strony państwa czy różnego rodzaju organizacji charytatywnych/organizacji pożytku publicznego nie istniała lub dopiero raczkowała.
Obecnie przy tym poziomie opieki ze strony wyżej wymienionych podmiotów, bezdomność jest tylko i wyłącznie problemem natury psychicznej.
  • Odpowiedz
Chciałbym kupić swoje własne mieszkanie narazie się rozglądam ale myślę, że pod koniec roku trzeba się już będzie zdecydować. Pogodziłem się już z kredytem na minimum 25 lat. Krótko o mnie w tym roku kończę studia. 24 letni kawaler i to szybko się nie zmieni. Pracuję jako programista 5k b2b zdalnie. Liczę, że po jakimś czasie będę zarabiał więcej ale póki co nie jest źle dopiero zaczynam w branży. Myślę, że pod
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ivbefre: mam nadzieje, ze w koncu wejdzie prawo pozwalajace na trzymanie prochow w domu i w koncu ten biznes zerujacy na ludzkim cierpieniu upadnie i sobie glupi ryj rozwali
  • Odpowiedz
#lodz wlasnie dostalem rachunek za gaz, dom prywatny nie wspolnota - 1kWh byla po 0.108 teraz jest po 0.2 zl. Dziekuje panie #pis
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach