Dziękuję wszystkim Mirkom, którzy wzięli udział w dyskusji: "Czy Harry Potter był skąpym kutasem, bo nie wspierał swoim bogactwem biednych Weasley'ów?" ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wniosek z dyskusji: NIE BYŁ. Dlaczego:
1. HP to dzieciak (10-11 lat), nie zna się jeszcze do końca na piniondzach i nie myśli jak dorośli
2. HP nie zna się na wartości czarodziejskich piniondzów
3. HP wcale nie ma zbyt dużej fortuny - w późniejszych tomach
wentynski - Dziękuję wszystkim Mirkom, którzy wzięli udział w dyskusji: "Czy Harry Po...

źródło: comment_zyPzzs13qtBRaMxZdxze4aQImVddEBO2.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wentynski:
#ciekawostka
Gdyby ktoś zastanawiałs się skąd rodzice Harrego mieli hajs to Rowling wyjaśniła to tak:

Fleamont Potter (dziadek Harrego) was the creator of Sleekeazy’s Hair Potion, a beauty product (...) Fleamont "sold the company at a vast profit when he retired," Rowling writes. Fleamont Potter died of dragon pox and his fortune was left to his son, James
  • Odpowiedz
Czy możecie polecić podobne książki do
"Pierwszych piętnaście żywotów Harry'ego Augusta"/"The First Fifteen Lives of Harry August"?
Koncepcja powtarzania życia jak w filmie "Dzień Świstaka" jednak w trochę większym okresie czasu.
Albo może być coś w stylu serialu "Forever" w którym główny bohater staje się nieśmiertelny.
#ksiazki #ksiazka #literatura #fantastyka #sciencefiction
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy Idiota Dostojewskiego to dobra książka? Nie zbyt poważna dla młodego człowieka? Np. Folwark zwierzęcy czy Rok 1984 mi się podobały. Jak myślicie? Warto przeczytać będąc młodym i nieukształtowanym?
#pytanie #ksiazki #literatura
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DywanTv: Ta książka nie jest o punktach widzeniach tylko o "technicznych" aspektach cywilizacji. Jeżeli te aspekty są różne a czasami przeciwne to wtedy dochodzi do konfliktu cywilizacji. Z tej książki dowiesz się o cywilizacjach łacińskiej i arabskiej i innych, ale dwie pierwsze są w tym kontekście istotne.
  • Odpowiedz
@gtredakcja: poznałem Jaskułę za czasów studenckich. Organizowaliśmy parę imprez na ulicy Wschodniej. Puszczaliśmy na podwórku m.in. film dokumentalny z jego udziałem. Miał do nas wpaść do kanciapy obgadać szczegóły. Przyszedł z foliówką pełną piw, odburzył, poczęstował i miło pogadaliśmy o lokalnym, śródmiejsko-żulerskim folklorze. Bardzo miło go wspominam :)
  • Odpowiedz
Mirki - wy też wolicie #terrypratchett w tłumaczeniu niż oryginał? Próbowałem ostatnio czytać w oryginale i nie wiem czy to moje umiejętności językowe czy po prostu jakość tłumaczenia, ale po polsku wydaje mi się po prostu lepsze.

#literatura #ksiazki #kiciochpyta
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jalowo_godka: no właśnie trochę o tym czytałem ostatnio, że zawsze treści w "pierwszym" języku, nie ważne jak dobrze znamy inne będą dla nas najatrakcyjniejsze. Trzeba chyba być chyba dwujęzycznym od dziecka, żeby móc to dobrze porównać :)
  • Odpowiedz
@geuze: Wypowiedział się w tej sprawie John Green. Okazuje się, że tłumaczenie ma czasem wartość dodaną, jako przykładem posłużył się własną książką "Szukając Alaski", która w przekładzie niemieckim uzyskała lepsze oceny od czytelników niż w oryginalnym angielskim.
  • Odpowiedz
Oczytane mirki, szukam książki, która pomoże mi w wewnętrznej przemianie, zainspiruje do poważnej decyzji, a może nawet zmotywuje do głębokiego zanurzenia w życie. Czegoś pokroju Buszującego w Zbożu, Władcy much czy Kroniki Ptaka Nakręcacza..

#ksiazki #literatura #czytajzwykopem #pytanie
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach