Znalezisko - Polski ewenement. Pisarz znad Wisły zawładnął wyobraźnią Europejczyków (https://wykop.pl/link/7916409/polski-ewenement-pisarz-znad-wisly-zawladnal-wyobraznia-europejczykow)

Utworzy Lema przetłumaczono na 41 języków i sprzedano w ponad 30 milionach egzemplarzy. Przez długi czas był najbardziej poczytnym nieanglojęzycznym pisarzem science fiction – większość jego dzieł w latach 70. została przetłumaczona na język angielski, co w przypadku twrócy z Europy Środkowej było wówczas ewenementem. Większej popularności nie zdobyły jednak nigdy w Stanach Zjednoczonych – mimo to w 1973 r. Lem
Histmag - Znalezisko - Polski ewenement. Pisarz znad Wisły zawładnął wyobraźnią Europ...

źródło: Stanis%C5%82aw_Lem

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ruszamy z nowym naborem opowiadań!

Tym razem motyw przewodni to ZMIANA ZASAD. Jak to zinterpretujecie? Czy odniesiecie to do kodeksów, negocjacji, społeczeństwa, czy może praw fizyki, konfiguracji oprogramowania stacji kosmicznej lub reguł rządzących magią? A może jeszcze inaczej? To już w Waszej gestii :)

Z wybranych prac złożymy antologię opowiadań, która będzie dostępna na zasadach CHARITYWARE. Oznacza to, że będzie dostępna za darmo, ale czytelnicy i autorzy będą zachęcani, by zajrzeli na stronę wskazanej
Zapomniane_Sny - Ruszamy z nowym naborem opowiadań!

Tym razem motyw przewodni to ZMI...

źródło: 2

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pan_Kocur: Pomińmy, że ciekawe, że w czasie dekolonizacji zostawili mapy dokładnie tak jak w czasie Konferencji Berlińskiej z XIX wieku tworząc konflikty etniczne by móc wciąż czerpać korzyści z regionu na zasadzie dziel i rządź choćby w ramach "Françafrique".
  • Odpowiedz
Zagadka dla wszystkich cioranologów, nihilistów, negacjonistów, sceptyków, cyników, dekadentów, relatywistów, melancholików, smutasów, ponuraków, przygnębionych, nostalgików, zadumanych, introwertyków, pesymistów, czarnowidzów, defetystów, marud, malkontentów, katastrofistów, zgorzknialców, ponurych duchów, dusz strapionych, ludzi bez złudzeń, widzących świat w czarnych barwach:
O jakiej książce mowa?

#filozofia #cioran #pesymizm #literatura #czytajzwykopem
ukojenie - Zagadka dla wszystkich cioranologów, nihilistów, negacjonistów, sceptyków,...

źródło: 1

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@serio_serio: czyli masz hemoroidy :P
ze mną właśnie jestt aki problem, że dumam zbyt dużo, małe rzeczy i problemy urastają do niewyobrażalnych kształtów i rozmiarów, wprost odwrotnie proporcjonalnie do wielkości mojego benka :)
  • Odpowiedz
Stało się. Postanowiłem jednak sprawdzić w praktyce, jak wyjdzie dodanie ścieżki dźwiękowej do powieści.
Na razie przynajmniej eksperymentalnie. Chcę wybadać odbiór i zebrać feedback.
Wcześniej robiłem w tym temacie ankietę w tym poście:
https://wykop.pl/wpis/85402367/pisze-powiesc-w-formie-strony-internetwej-daje-mi-

Tutaj jest rozdział, który ma podpiętą muzykę:
@Eillis +2
Piszę powieść w formie strony internetwej.
Daje mi to teoretycznie możliwość dodania do niej podkładu muzycznego. Zastanawiam się, czy to dobry pomysł...

Pomińmy wszystkie kwestie techniczne i "pierdoły": muzyka była by opcjonalna, subtelna, nie narzucająca się, bez wokali, dopasowana do czytanego fragmentu itd.

To, co mnie zastanawia to, czy (ogólnie mówiąc)

Co sądzisz o pomyśle dodania ścieżki dźwiękowej do tej powieści?

  • Muzyka fajna i nie dekoncentruje. 33.3% (3)
  • Muzyka fajna, ale strasznie dekoncentruje. 11.1% (1)
  • Ta muzyka do bani, ale nie dekoncentruje. 0% (0)
  • Ta muzyka do bani i dekoncentruje. 0% (0)
  • Muzyka do powieści to w ogóle poroniony pomysł. 44.4% (4)
  • To skomplikowane... Napiszę w komentarzu. 11.1% (1)

Oddanych głosów: 9

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Cerber108: Czaję. Dzięki za podzielenie się opinią!

Jak wcześniej eksperymentowałem, to miałem dokładnie tak samo. Nie dało się czytać.
Z aktualną muzyką przychodzi mi to łatwiej i daję już radę. Ale nie jestem pewien, z czego to wynika... Czy to kwestia nowej muzyki, czy się przyzwyczaiłem, czy jeszcze coś innego... Sam nie wiem.

Zobaczymy. Może faktycznie z tego zrezygnuję.
Ale poczekam jeszcze na więcej opinii. Może to kwestia indywidualna i
  • Odpowiedz