No to Dziambor powinien siąść z Jachirą, i z nią pogadać, i przekonać, bo ma dużą siłę przesiąkania, tak? No to niech pan Chmielowski zorganizuje takie spotkanie czy coś, da sensowny pretekst do tego. :D Jakkolwiek. Zróbmy to. :)
Dziamboryści z narodowcami znaleźli pretekst, żeby przeprowadzić długie głębokie rozmowy programowe.
Trzeba taki znaleźć do rozmów Dziamborystów z Jachirami. :D
Moment
































Ludzie gdy ktoś próbuje ukryć dochody, zarabiać na czarno itp. w celu uniknięcia opodatkowania: hurr durr jak tak możesz, łamiesz prawo, okradasz społeczeństwo, powinieneś gnić w pierdlu!
Wniosek: albo podatki to kradzież i państwu złamany grosz się nie należy. W takim przypadku unikanie opodatkowania to nie przestępstwo a przeciwstawienie się przemocowemu procederowi. Niemalże cnota niczym ratowanie życia Żydów w Generalnym Gubernatorstwie.
Albo podatki to nie jest kradzież a naturalna etycznie konsekwencja życia w państwie i zapłacenie nawet najwyższego podatku jaki się rządowi wymarzy to twój zasrany obowiązek przeciw któremu nie powinieneś protestować bo to jest twoja powinność jako obywatela. Państwu się twoje pieniądze z podatków po prostu należą. Nie ma tu znaczenia jak wysokie by one nie były.