@Brodal: Niestety ten tekst nie odpowiada na moje pytanie : / Chyba, że tak jak jest napisane w tym zdaniu "Bo choć Kwintan w istocie zobaczyć nie można, trzeba wierzyć, jak Marek Tempe, w ziszczalność tego mitu — przynajmniej w godzinę śmierci." kwestia ta nie jest wyjaśniona i można się jedynie domyślać.
  • Odpowiedz
*Drogi kolego!* - pisał - *okoliczności zmuszają mnie do natychmiastowego wyruszenia, dlatego proponuję, żebyśmy się spotkali już w głębi obszaru niezbadanego; ponieważ tameczne gwiazdy nie mają nazw, podaję wam orientacyjne dane: polecicie prosto, za słońcem błękitnym skręcicie w lewo, za następnym, pomarańczowym, w prawo; będą tam cztery planety, otóż na trzeciej, licząc od lewej ręki, spotkamy się. Czekam!*



*Oddany Wam*


*T
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#ksiazki #lem #pytanie Pamięta ktoś w których książkach Lema było opowiadanie w którym na taśmach symulowane było życie kilku ludzi, którzy nie zdawali sobie sprawy z tego, że są symulowani? To chyba było to samo, w którym bohater odwiedza piwnicę w której jego znajomy stworzył sztuczne życie które próbowało się wydostać (coś z metalu i myślącą galaretę).
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PlonacaZyrafa: nie wiem czy to aktualne, po prostu przeglądałem tag w poszukiwaniu nowych Lemów do czytania - opowiadanie jest z cyklu wspomnień Ijona Tichego o Profesorze Corcoranie. Swoją drogą motyw jest wprost wzięty z koncepcji Putnama o "mózgu w naczyniu", polecam poczytać ;)
  • Odpowiedz
@chapeaunoir: @tmsz: to było w "Obłoku Magellana" Lema

„W oceanie, w wapiennych skorupkach, żyją sobie malutkie stworzonka — promienice — po dziś dzień nie zmieniły się od siedmiuset milionów lat. To są najostrożniejsze stworzenia na świecie.”
  • Odpowiedz