@semperfidelis: ja czytałem Solaris i dla mnie pierwsze kilkadziesiąt stron było jak thriller / horror, potem się przekształciło w quasi-rozważania filozoficzne. Polecam, szybko się też czyta
@semperfidelis: dokładnie, początek robi wielkie wrażenie, a później tandetne romansidło. Pierwsza i jak na razie jedyna książka Lema, którą przeczytałem.
Polecam #audiobook "Niezwyciężony" - majstersztyk, klimat miejsca i styl Lema oddane perfekcyjnie. Chyba najlepszy audiobook jakiego kiedykolwiek słuchałem.
Wiedzieliście, że w 2007 roku Niemcy nakręcili miniserial na podstawie "Dzienników Gwiazdowych" S. Lema? W znalezisku link do pierwszego odcinka z polskim Dubbingiem. Można się dowiedzieć jak polować na kurdle :)
„W oceanie, w wapiennych skorupkach, żyją sobie malutkie stworzonka — promienice — po dziś dzień nie zmieniły się od siedmiuset milionów lat. To są najostrożniejsze stworzenia na świecie.”
@manimalia: sporo wskazuje, że Lem nigdy tego nie zaserwował - nie można od lat ustalić źródła :> a widziałem kiedyś dyskusję na forum poświęconym Lemowi gdzie ludzie podjęli się przeszukania książek, felietonów, wywiadów, artykułów itd.
Hodowla Gwiazd to przeglądarkowa gra edukacyjna. W głównym zamierzeniu ma zapoznać uczniów z procesem ewolucji gwiazd. W praktyce jest przyjemnym tytułem dla każdego. W miarę przyzwoicie działa również na każdym z mobilnych systemów.
"Solaris begins with a simple, evocative setup. Three scientists studying an alien planet begin receiving unwelcome "visitors" — apparently human figures from the long-dead past, returned to haunt..."
Mieszkańcy Krakowa, którzy od lat czekają na dokończenie ul. Lema, muszą uzbroić się w cierpliwość. Wszystko z powodu właściciela malutkiego zakładu wulkanizacyjnego, który domaga się 1,6 mln odszkodowania od urzędników, by mogli wyburzyć wiatę jego zakładu. Oferty pół miliona nie przyjął - mało...
Właśnie skończyłem słuchać audiobooka "Niezwyciężony" Lema. Jest to superprodukcja z audioteki (kupiłem na jakiejś fajnej promocji). Wykonanie jest wspaniałe, nawet kobiecy głos narratora (Krystyna Czubówna) mi nie przeszkadzał, pozostali aktorzy również spisali się świetnie (tylko niektóre kwestie bohaterów były za cicho w porównaniu do narratora), a doskonała muzyka i efekty dźwiękowe dopełniały wspaniałość dzieła.
Co do treści: mniej więcej do połowy trwała trzymająca w napięciu akcja, później napięcie delikatnie opada, ale pojawiają się