Netflix podpowiedział mi film RAW DEAL ze Schwarzeneggerem z 1986 i oglądam. Gniot jakich mało (nie wiem co gorsze: aktorstwo czy scenariusz), ale lubię filmy z tamtych lat, więc na razie nie wyłączyłem. Ciekawostka: co najmniej dwa polskie nazwiska już się pojawiły (główny bohater nazywa się Kamiński), w jednej scenie Schwarzenegger demoluje (zupełnie bez sensu) bar Old Warsaw a w następnej na nadbrzeżu stoi statek Kazimierz Pułaski.

#film #nostalgia
Asarhaddon - Netflix podpowiedział mi film RAW DEAL ze Schwarzeneggerem z 1986 i oglą...

źródło: comment_1617316085ZQ6LUYMoio5HdJKlaFiNYN.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@horrorshowpl: Z chęcią bym się dowiedział co wybrałeś, ale nie chce mi się marnować kilkunastu minut. Szkoda, że w opisie nie umieszczasz listy filmów, o których mówisz wraz ze znacznikami czasowymi. Ewentualnie samych znaczników nie umieszczasz w materiale, żeby było wiadomo o jakim filmie mówisz w danym momencie.
  • Odpowiedz
@horrorshowpl: Z wieloma się nie zgodzę. "Don't go in the Woods" Bryana, to dla mnie przykład jak nie robić slashera. Co do reszty to "Blood Rage", "My Bloody Valentine" i "Terrifier" zdecydowanie na plus. Dzisiaj albo jutro wrzucę tekst o moim ostatnim slasherowym odkryciu, może się skusisz? :D
  • Odpowiedz
Korba "Skladam bron". Chyba najbardziej niedoceniony polski zespol konca lat 80.
Utwor z plyty "Sto papierow", drugi i zarazem ostatni w karierze grupy (1989). Muzyka Marian Narkowicz, slowa genialny teksciarz Bogdan Olewicz, na wokalu Kaziu Barlasz. Zespol wspoltworzyl legendarna juz gdanska scene rockowa tamtych czasow.
#muzyka #polskamuzyka #80s #lata80
profumo - Korba "Skladam bron". Chyba najbardziej niedoceniony polski zespol konca la...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@profumo: Właśnie słucham tej płyty. Zespół znany głównie z przeboju *Biały rower* nagrał masę świetnych kawałków. Niestety nie zaistniał jakoś bardziej w świadomości muzycznej Polaków - szkoda. Utwór *Małpa na urodziny* to taki smutny głos gozgoryczenia: cytat z tej piosenki "rock and roll nie załatwia sprawy" - odnosi się do tego, że muzycy musieli zapieprzać do pracy (w gdańskiej stoczni), a na granie było coraz mniej czasu i pieniędzy.
  • Odpowiedz
@horrorshowpl: Lubię styl Roba Zombie i jestem ciekaw co tchnie w "The Munsters". Co ważniejsze jakie krację Potwornickich stworzy. Mam nadzieję, że bardzo luźno z wyglądu będą przypominać tych z oryginału i żeby zrobił z tego taką "psycho" czarną komedię z dużym akcentem na to "psycho" - rodzinka w stylu Captaina Spauldinga, że niewiadomo czy się nadal dobrze bawimy z naszymi wyjątkowymi sąsiadami i jeszcze się pośmiejemy czy już powinno
  • Odpowiedz