Najlepsze w tym wszystkim było to, że Wrzód od pewnego momentu zaczynał sugerować, że jednak pragnie od nas czegoś więcej (takie heheszki twórców). A nawet sugerował, że lubi zabawiać się z kozami. Pozwolę sobie zacytować:

"Wiesz co? Już cię polubiłem! Przeżyjmy wspólnie wiele ciekawych przygód! Co nie? Gdzie nocujesz? Jakbyś chciał, możesz przenocować u mnie!"

"A tak w ogóle, to za co tutaj trafiłeś? Ty też za bardzo lubisz zwierzęta? Oni krzywo
  • Odpowiedz