W Polsce kaligrafii uczono przede wszystkim w szkołach powszechnych i średnich od końca XIX wieku aż do lat 60.–70. XX wieku.

Kilka ciekawostek:

W okresie zaborów kaligrafia była ważną częścią edukacji — uczono jej nie tylko jako umiejętności pisania, ale też jako elementu dyscypliny i estetyki.

W
111aaa111 - W Polsce kaligrafii uczono przede wszystkim w szkołach powszechnych i śre...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ehh tak lubiłem ten moment że na legimi sobie z półki wybierałem następną książkę do czytania, tak zmaścili. Dobrze że pościągałem tego sporo bo teraz albo nie ma albo każą dopłacać ( ͡° ʖ̯ ͡°) jeszcze 3 miechy subskrypcji i pewnie po odnowieniu nawet te mi spadną z półki więc nie odnowię i zostaje papier.
#fantastyka #ksiazki #legimi #czytajzwykopem
kinson - Ehh tak lubiłem ten moment że na legimi sobie z półki wybierałem następną ks...

źródło: 1000011710

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@GalaktycznyWojazer:
Póki co nie spotkałem się aby z pobranych przed zmianami coś zniknęło. W sumie z przeczytanych przed zmianami też wszystko jest - mam starego pocketbooka hd z aplikacją Legimi
@sprzedafcaMakaronu
Tak - niby drogo nie jest - bo np teraz to po 8 zł - ale dla mnie jakiś bezsens płacić dwa razy
  • Odpowiedz
#przegryw #ksiazki
"Nie po drodze mi z wariactwami. Ani mnie. Ani mnie. Wytrzymaj jeszcze chwilę. Spójrz teraz na nich. Wybierz sobie któregoś, byle kogo. O, tamtego. Widzisz? Tego bez kapelusza. Wiesz, jak się zapatruje na świat. Widać to w jego twarzy, w jego pozie. Ale jego narzekania, że życie źle go traktuje, kryją prawdę o nim. Bo chodzi mu o to, że ludzie nie postępują wedle jego życzenia.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może chwalę dzień przed zachodem słońca, bo jestem dopiero w połowie drugiego tomu, ale Joe Abercrombie zaskarbił sobie mój dozgonny szacunek za to, jak i jakie postacie tworzy. Nie wiem, czy kiedykolwiek wcześniej, czytając książkę, dane mi było poznać aż tak różnorodne postaci – narrator mógłby sobie darować imiona, a ja i tak dokładnie wiedziałbym, czyje przemyślenia czy słowa czytam.

Długo zabierałem się za Pierwsze Prawo, a teraz jednocześnie cieszę się, że ta
Nupharizar - Może chwalę dzień przed zachodem słońca, bo jestem dopiero w połowie dru...

źródło: udnbbgyxbp8c1

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ktoś mi może wytłumaczyć jak R. Jordan zrobił (no nie sam, Sanderson pomógł) prawie 20 000 stron gdzie cały LoTR ma chyba coś koło 1500?

Przeczytałam pierwszy tom Koła czasu i faktycznie ciągnie się to trochę, bo zdążyli jedynie co to wyjść z dwóch rzek, wejść właściwie do dwóch, trzech miast i się rozdzielić. Z czego pobyt w mieście to było dosłownie przejście się po rynku i pójście spać. Jak w takim
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lenanela: na głównie widziałbym przyczynę w ilości wątków - u Tolkiena mamy jeden/dwa wątki gdzie u Jordana watków jest tyle ile postaci - żeby tylko na samym końcu tomu połączyć wszystko w jedno.

Dodatkowo Jordan miał taki styl pisarki - mnóstwo informacji i detali, skupianie się na budowaniu świata, narody mają swoją historię, którą jakżeby inaczej trzeba opisać.

No i nie ukrywajmy, jakby Tolkien chciał opisać całe śródziemie to wyszłoby
  • Odpowiedz
Co przeczytać jako następne? #czytajzwykopem #bookmeter #ksiazki #audiobook

Co przeczytać jako następne:

  • Hyperion 1-4 65.2% (43)
  • Aurora 1-3 3.0% (2)
  • Kosiarze 1-4 9.1% (6)
  • Nibynoc 1-3 3.0% (2)
  • Gildia Magów 1-3 6.1% (4)
  • Czarna wieża 1-7 13.6% (9)

Oddanych głosów: 66

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skończyłem 1 tom Pana lodowego ogrodu i trochę nie rozumiem fenomenu. Świat może i ciekawy ale historia Vuko jakoś nie powala nic się tam nie dzieje( może poza końcówką), historia księcia dużo ciekawsza.. Lece tom 2 ale zastanawiam się czy warto... #czytajzwykopem #ksiazki #bookmeter #panlodowegoogrodu
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Problem z koniczyną 🤔 ☘️ W siódmym rozdziale "Hobbita" J. R. Tolkiena można natknąć się na fragment, w którym są opisane kwitnące kwiaty rosnące nieopodal domu Beorna. W oryginale w języku angielskim są to kwiaty rozmaitych koniczyn (ang. clover):

It was the middle of the afternoon before they noticed that great patches of flowers had begun to spring up, all the same kinds growing together as if they had been planted. Especially
Apaturia - Problem z koniczyną 🤔 ☘️ W siódmym rozdziale "Hobbita" J. R. Tolkiena moż...

źródło: Honeybee_on_clover

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

rośliny łąkowe, pasożytnicze, niemające znaczenia w pszczelarstwie i raczej nieuprawiane w ogrodach - więc raczej średnio by tu pasowały.


@Apaturia: innymi słowy tłumacz nie odrobił pracy domowej ¯\(ツ)/¯

Swoją drogą fajna ciekawostka! Akurat tydzień temu w klubie fantastyki rozmawialiśmy o tłumaczeniach i gdybym wiedział o tym wcześniej, na pewno bym wspomniał na spotkaniu ( ͡° ͜ʖ ͡°)-
  • Odpowiedz
  • 6
@Majku_: Nie wiem, w jakim stopniu tłumacze są zobowiązani sprawdzać takie szczegóły związane z botaniką - do tego w książkach, które nie są książkami przyrodniczymi ;) Musiałby się wypowiedzieć ktoś z branży. No i trzeba też wziąć pod uwagę, że Maria Skibniewska tłumaczyła "Hobbita" przeszło sześćdziesiąt lat temu.
  • Odpowiedz
Ile książek czytacie w tym samym czasie? Jedną, dwie, a może kilka? Bo zastanawiam się czy nie zrobić sobie przerwy od jednego tytułu, żeby zabrać się za kolejny.
#ksiazki #ebook
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znacie coś wartego przeczytania z uniwersum #dungeonsanddragons?

Z dziesięć lat nie czytałem żadnej fantastyki, a pamiętam że kiedyś mi to sporo przyjemności sprawiało.

Obejrzałem właśnie film "Dungeons & Dragons: Złodziejski honor", film taki se ale sam świat mnie zainteresował.
Nigdy nie interesowałem się tym konkretnym światem, nie chce grać w gry, chciałbym coś przeczytać, macie coś do polecenia? Widze że pozycji jest naprawde
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #ksiazki
"Znałem człowieka, który dwadzieścia lat życia poświęcił pewnej kobietce, wyrzekł się dla niej wszystkiego - przyjaźni, pracy, własnej nawet przyzwoitości - i który przyznał się pewnego wieczora, że nigdy jej nie kochał. Nudził się, tylko tyle, nudził się jak większość ludzi. Sam więc stworzył sobie życie pełne komplikacji i dramatów. Trzeba, żeby coś się stało, oto wyjaśnienie większości uczuć ludzkich. Trzeba, żeby coś się stało, nawet
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@t4f9oy55: W istocie. Bodźce są dla mózgu jak n------k - nie tylko je uwielbia, ale wręcz uzależnia się od ich obecności. W komorach deprywacji sensorycznej, gdy żadne sygnały nie docierają z zewnątrz, mózg zaczyna tworzyć je sam: halucynacje, stany mistyczne, wizje. Bo nawet w absolutnej ciszy umysł krzyczy, żeby coś się działo.
  • Odpowiedz
Blake Crouch (ur. 1978) jest autorem całkiem udanych thrillerów science fiction, które częstoe goszczą na listach amerykańskich bestselerów. W Polsce jest znany głównie jako autor intrygującej trylogii o miasteczku Wayward Pines, która została zekranizowana swego czasu w formie serialu. „Mroczna materia” z 2016 r. jest jego kolejną powieścią, która zyskała drugie życie na srebrnym ekranie – w zeszłym roku Apple TV+ wypuściło (podobno całkiem dobrą) miniserię na podstawie powieści, a w głównych
Sheckley2 - Blake Crouch (ur. 1978) jest autorem całkiem udanych thrillerów science f...

źródło: mroczna-materia-okladka-serialowa-crouch-blake,593289-l

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach