Jaki mają stosunek do przekraczania prędkości w stanach? Bo ja rozumiem że mandaty, że policja. Ale jak to wygląda na tle społeczeństwa? Czy jest powszechnie ignorowane jak u nas w Polsce, czy piętnowane może w jakiś sposób. I czy wiele osób śmiga ponad limit czy raczej tylko wybrańcy?? #kraje #usa #motoryzacja
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piowit: Nie spotkałem się, żeby ktoś przekraczał >10mph. Na autostradzie gdzie jest 55 jadą 55-65, jak jest 70 to jadą 70-80 mph. Po prostu margines jest 0-10 i za to policja nie zatrzymuje. Za duże przekroczenie dostajesz duży mandat + możliwy areszt. Jeśli przekraczasz prędkość na obszarze, gdzie prowadzone są roboty drogowe, to mandat z automatu *2. Jeśli nie zatrzymasz się przy autobusie szkolnym, który ma STOP, to bardzo duży
  • Odpowiedz
@5th: Pierwszy mandat, odwiozłem byłą już dziewczynę do domu. Noc z soboty na niedzielę, trzecia nad ranem. Wjeżdżałem do Warszawy od strony Zakrętu. Piękna dwupasmówka z pasem zieleni (no może troszkę łatana, ale w miarę przyzwoita), teren niezabudowany czyli 100 można jechać. w pewnym momencie jest znak Warszawa, teren zabudowany (chociaż dalej lasy dookoła trasy). Skrzyżowanie ze światłami, mam zielone, przejechałem, błysło. Przyszło 3 miesiące póżniej 94 na 60...

Drugi
  • Odpowiedz