#koty #kot

Dwa lata temu powstał ten - pierwszy, oraz ten - drugi wpis odnośnie 'ratowania' koteła, który był mega wychudzony itd. zainteresowanych odsyłam do ww. wpisów ;)

Z ogromnym zadowoleniem mogę zakomunikować, że po dwóch latach wróciłem ponownie w to samo miejsce i spotkałem naszą małą kotkę. Tym razem jest już dorosłą kocicą, a co najważniejsze - wygląda na w pełni zdrową i ma przepiękne oczka ;)

Uprzedzając pytania: tak,
źródło: comment_5SJ7LHUgDeiXOPRZWeW9lGs6eSZlpl6S.jpg