Co dajecie w prezencie komunijnym?

Kuzyn zaprosił nas na komunię syna. Ewidentnie liczą na jakieś fajne prezenty i nawet moi rodzice pchają mi do głowy narrację, że powinienem dać coś dużego. Mógłbym ale dużo ciekawsze wydaje mi się danie wyłącznie kartki lub srebrnej płaskorzeźby na pamiątkę komunii świętej (
Grzesiok - Co dajecie w prezencie komunijnym? 

Kuzyn zaprosił nas na komunię syna. E...

źródło: web3-limuzyna-komunia-koc59bcic3b3c582

Pobierz

Co zrobić?

  • Być "złośliwym" 54.7% (52)
  • Dać dziecku coś fajnego 45.3% (43)

Oddanych głosów: 95

  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Grzesiok: oficjalnie daj dzieciakowi cos "swietego". Jakis skleo z dewocomjonaliami i wiesz rozaniec, obrazek, czy tam cos w tym styku.

Nieoficjalnie wcisnij mu od wujka siano, alw tak zeby starzy nie widzieli i oowiedz ze to tajemnica.

Pojezdzisz rodzinie na ichxreligijnosci, a mlody zapamieta wujka jako swojego chlopa.
  • Odpowiedz
Ten dobry nawet agent ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jak ustalili mundurowi, nieznany mężczyzna wszedł do świątyni po zakończonym nabożeństwie i próbował zabrać skarbonę. Ta była jednak zabezpieczona kłódką i na stałe przymocowana do stołu. To nie zniechęciło sprawcy – postanowił zabrać wszystko

No i zabrał ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#heheszki #zlodziejskiewybryki #kosciol
Abrez - Ten dobry nawet agent ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jak ustalili mundurowi, nieznany mężczyzna...

źródło: obraz

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Będąc w szkole średniej i na studiach, patrząc po swoich rówieśnikach, którzy w większości nie chodzili do kościoła, ale także go wyśmiewali, byłem pewien, że w kilka-, kilkanaście lat Polska osiągnie taki poziom laicyzacji, że bez problemu uda się oddzielić kościół od państwa.

Tym czasem teraz w wieku około 30 lat ci sami znajomi, którzy wciąż nie chodzą do kościoła i którzy dalej wyśmiewają religię:
- przyjmują księdza po kolędzie
- biorą śluby kościelne
- chrzczą
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najlepsze jest to, że w religii katolickiej możesz kraść, pluć i nie szanować innych przez całe życie, ale wystarczy że na 3 dni przed śmiercią wyznasz skruchę, żala za grzechy i idziesz do nieba, a ateista żyjący całe życie uczciwie i zgodnie z zasadami pójdzie do piekła. No xd, zajebista macie te religie xdxdxd

#religia #bekazkatoli #bog #katolicyzm #jezus #fucklogic
pearl_jamik - Najlepsze jest to, że w religii katolickiej możesz kraść, pluć i nie sz...

źródło: Hell3

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pearl_jamik: @zeMadafaka @CzarnyPiotrus

Poza kościołem nie ma zbawienia. Wszyscy inni do piekła, niezależnie od stylu życia.

Tylko jeżeli ktoś jawnie odrzuca Kościół Jezusa i nie ma żadnego usprawiedliwienia. Jeżeli ktoś nie zna Ewangelii to jest sądzony z sumienia.

ale wystarczy że na 3 dni przed śmiercią wyznasz skruchę, żala za grzechy i idziesz do nieba

To prawda, ale to się prawie nigdy nie zdarza, człowiek nie jest w
  • Odpowiedz
Jako że interesuje mnie dążenie do prawdy postanowiłem przyjrzeć się wierzącym i ich postawom oraz zinterpretować co kryje się za ich przynależnością do grona wierzących. Ludzie twierdzą, że są chrześcijanami, ale co za tym idzie w praktyce? Jakie są motywacje? Na podstawie tych obserwacji mogę podzielić chrześcijan na następujące typy:

-typ tradycyjno-jasełkowy czyli osoba, która wierzy, bo rodzice wierzą. Uczestniczy w rytuałach, przyjmuje sakramenty, chodzi do kościoła, utożsamia się z kulturą chrześcijańską, ale
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pawel89273: No dobra, przesadziłem, bo nie opisałem o co mi chodzi. Ten podział, który zrobiłeś częściowo ma sens, bo rzeczywiście wielu ludzi wierzy z różnych powodów - tradycji, korzyści, potrzeby psychicznej. Jezus Chrystus pokazuje głębszy podział na tych, którzy szukają siebie i tych, którzy się uniżają. Większość z tych grup, które opisałeś, to w praktyce ludzie, którzy coś chcą dla siebie z wiary. A ten ostatni typ to właśnie ci,
  • Odpowiedz
jak ateisci odnoszą się do zasady antropicznej, w tym prawdopodobieństwa dostrojenia praw fizyki do możliwości rozwinięcia inteligentnego życia? z jednej strony prawdopodobieństwo, że wszechświat rozwinie się i wypluje różne gwiazdy, planety itd. w tym ziemię, a następnie zajdą na niej idealne warunki do życia jest niewyobrażalnie nieprawdopodobne, ale z drugiej - w jakimś sensie, przy skali kosmosu, może jednak nie tak nieprawdopodobne?

nawet jeśli cały wszechświat został zainicjonowany/stworzony przez boga czy inną wyższą
  • 63
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

wszechświat i świat jest idealnie dostrojony, stałe fizyczne, prawa fizyki, grawitacja, odległość od słońca, układ planet, itd itd. - gdyby cokolwiek delikatnie zmienić - zycie by nie powstało.


@presburger: Jeśli ktoś tak twierdzi dowodząc istnienie boga to jest w największym błędzie.

Fakt, że w warunkach pozwalających na zaistnienie życia zaistniało życie właśnie dowodzi naturalności tego procesu i braku interwencji
  • Odpowiedz
powiesz - nic w tym dziwnego, skoro kod był poprawny. no ale: dlaczego w ogóle dało się trafić poprawny kod?


@presburger: właśnie o to chodzi, że ten teoretyczny fine tuning niczego konkretnego nie dowodzi. Religijni twierdzą, że dowodzi to boga, ale boga by dowodził cud - czyli gdybyś np wyjął rzeczy z zamkniętego sejfu bez otwierania go w ogóle.

Ponadto kłopotu dodaje fakt, że mamy tylko jeden znany przypadek powstania
  • Odpowiedz