Czemu jeszcze nikt nie wpadł na pomysł żeby w ramach protestu związanego z #lockdown #strajkkobiet #strajkprzedsiebiorcow lub #rolnictwo zwyczajnie pójść do #kosciol? Po co blokować ulice, marznąć i przepychać się z policjantami gdy można w mądry sposób uderzyć zarówno w kościół jak i sam twardy elektorat. Strajkujący umawiają w grupach 100 - 200 osób i wybierają parafię x do której tłumnie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W zeszłym tygodniu udało mi się wystąpić z kościoła. Zachęcam wszystkich, którzy się nad tym zastanawiają i czuja tak taką potrzebę. Wydaje mi się, ze jest to dosyć skuteczna i satysfakcjonująca forma sprzeciwu, którą można przekazać episkopatowi. #apostazja #czujedobrzeczlowiek #kosciol
Godsfudge - W zeszłym tygodniu udało mi się wystąpić z kościoła. Zachęcam wszystkich,...

źródło: comment_1615815704VAXi6QVysO6n8S7qulPT3e.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy nacjonalizacja kościoła to dobry pomysł? Jego głową będzie aktualna głowa państwa na szczeblu administracyjnym. Kwestia wiary pozostawiona samej sobie, czyli: doktryny, wierzenia. Z jedynym wyjątkiem do nakładania ekskomunik i sprawowania kościelnej władzy dla usprawnienia egzekucji prawa. Taki polski Anglikanizm. Pytaniem ważniejszym jest, jak wygadałby podział władzy w kościele. Czy powinna być silna na szczeblu lokalnym, czy też scentralizowana?

Scentralizowana władza mogłaby prowadzić do wad, jakie kościół ma dzisiaj. Jednak nakreślenie jednego
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiecie co? Przez ostatni tydzień przystopowałem z wpisami, bo i neuropki dosyć rzadko, jak na swoje standardy robiły wołanka, ale dziś już nie mogłem inaczej..
Tak więc przed Wami...
#neurolista! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jak widać nie brakuje brakuje promowanka tradycyjnego neuropejskiego contentu (korolukmasakrator, tygodnikneuropa, zły Ordo Iuris, zły Orban, dobra
plackojad - Wiecie co? Przez ostatni tydzień przystopowałem z wpisami, bo i neuropki ...

źródło: comment_1615755033U9yoAhTr4RfmsfUPDpRFUz.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Najgorsze w byciu ateistą jest to, że koniec końców każdy z nas w głębi naszej świadomości wierzy i oczekuje kogoś kto kocha człowieka bezgraniczną miłością, w przeciwieńśtwie do ludzi, którzy kochają za coś. Skąd więc ten fakt, skoro rodzimy się niewierzacy? Skąd w plemieniach w puszczy Amazońskiej podświadome przekonanie o istnieniu siły wyższej? Większość wychowanych w Polsce w sytuacjach granicznych myśli o Jezusie, bo tak mamy wdrukowane w głowach.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach