@t3m4: krul jest chyba za modelem obowiązującym np. w Izraelu - braku małżeństw państwowych (bo za jego rządów i tak nie wiązałyby się z tym przywileje), tylko małżeństwa kościelne.
  • Odpowiedz
@t3m4: wg Korwina? Nie wiem, bo niestety na szybko w necie nie mogę znaleźć potwierdzenia, że na pewno ma taki pogląd, a mogło mi się z amerykańskim krulem Paulem pomieszać (dlatego dodałem chyba :D ).

A moim zdaniem to każdy, bo to przecież i tak byłaby sprawa pomiędzy tym kościołem, parą a ich bogiem czy bogami.

Można by też oczywiście spisać sobie umowę małżeńską i podpisać ją bez udziału żadnych
  • Odpowiedz
Ostatnimi czasy odnoszę wrażenie, iż tutaj, na wykopie, wystarczy w jakimkolwiek kontekście wypowiedzieć magiczne słowo "płeć", a już banda wykopowych konserwatystów wszczyna larum i dodaje multum znalezisk i komentarzy w stylu "lewacka hołota, lewacka hołota!". Ślinią się z podniecenia jak psy Pawłowa na dźwięk dzwonka.

Oto dowód: http://www.wykop.pl/link/1744630/gender-bunt-rodzicow/

#znalezisko #gender #takietam #konserwatyzm
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Arrhichion: czyli to, co było dawniej, jest "naturalnie dobre" tylko i wyłącznie z tego powodu, że było dawniej? Dawniej ludzie nie znali też szczepionek, bieżącej wody i nie uznawali istnienia zarazków. Czy to znaczy, że dziś również mamy żyć w brudzie? Tylko dlatego, że tak żyli dawniej?
  • Odpowiedz
@MagnitudeZero: @Arrhichion: każde pojęcie kiedyś powstało. Nie widzę powodu, żeby teraz nie miały powstawać nowe pojęcia. Na potrzeby polityki? W zasadzie wszystko jest na potrzeby polityki. Ludzie przeciwko ludziom? Zawsze znajdą się zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy danego zjawiska. Rewolucja francuska i podział polityczny też nie wziął się znikąd. Światopogląd wynika z rozwoju. Gdyby nie rozwój i nie zmiany światopoglądowe, dalej siedzielibyśmy na drzewach i polowali na mamuty.
  • Odpowiedz
Friedrich August von Hayek:


Choć konserwatyzm jest niezbędnym elementem w każdym stabilnym społeczeństwie, nie jest on programem społecznym; w jego paternalistycznych, nacjonalistycznych tendencjach i uwielbieniu władzy jest nawet bliżej socjalizmu niż prawdziwego liberalizmu; w swoich tradycjonalistycznych, antyintelektualnych i często mistycznych skłonnościach nigdy, oprócz krótkich okresów rozczarowania nie będzie przemawiał do młodych i wszystkich innych, którzy uważają, że pewne zmiany są pożądane, by ten świat stał się lepszym miejscem.

Źródło

#hayek
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach