via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Tak samo wspominał w wywiadzie z 2006 roku liczący sobie wówczas 82 lata ostatni kowal w Garwolinie, pan Józef Pawliszewski: "Cugle służyły do kierowana koniem, jednak koń reagował na głos jadącego. Zawołanie 'wio' znaczyło - idź, 'prry' znaczyło - stój, 'odsie' - skręć w prawo, ksobie - skręć w lewo."

#konie #polszczyzna
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kon_Baltazar: I tak wygląda cywilizowany świat. U nas od lat nie możemy się doczekać rozbudowanej sieci stacji ładowania koni, że o pozostałej infrastrukturze nie wspomnę. Trudno się dziwić, że ludzie uważają konie za pojazdy tylko do miasta, skoro przez brak ładowarek nie pojedziesz wierzchem w żadną dalszą trasę. Potem wrzucają prześmiewcze memy z koniem ciągnącym wóz z owsem. Jak to się nie zmieni, to dalej będziemy skazani na nieekologiczne i
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dziadek tez nie wie czy koniowi jest zimno bo nie ma dowodów.


@Itslilianka: Skoro jesteś mądrzejsza.

Na pewnej uczelni, grupa osób wyhodowała konia - nowa rasa. 20 lat jeździli do chłopów, do stadnin, podpytując ich o tajniki ich hodowli. Po dwudziestu latach mieli efekt swojej pracy - konia, nową rasę.
To nie była tylko ich wiedza - naukowców, była to wiedza pokoleń hodowców. Na wsi też hodują konie i nie
  • Odpowiedz