Obejrzałem Citizen Vigilante, bo już taki hype się zrobił że musiałem.
Chystepanie, jaki to jest gniot. I zupełnie nie chodzi o to, że film ma przesłanie antyimigranckie, prawicowe czy srakie. To jest po prostu arcy-gniot. Kino klasy Z. Kojarzycie filmy ze Stevenem Seagalem, gdzie bohater chodzi z miną srającego pingwina i rozdupcza wszystkich? To jest coś w ten deseń, tylko gorzej zrobione.
Citizen Vigilante ma się tak do reszty kinematografii, jak portal Sakiewicza Albicla
Chystepanie, jaki to jest gniot. I zupełnie nie chodzi o to, że film ma przesłanie antyimigranckie, prawicowe czy srakie. To jest po prostu arcy-gniot. Kino klasy Z. Kojarzycie filmy ze Stevenem Seagalem, gdzie bohater chodzi z miną srającego pingwina i rozdupcza wszystkich? To jest coś w ten deseń, tylko gorzej zrobione.
Citizen Vigilante ma się tak do reszty kinematografii, jak portal Sakiewicza Albicla



























źródło: image
Pobierzźródło: image
Pobierz