@PanBulibu:
Generalnie - w nauczaniu początkowym religia dominuje wszystkie inne treści nauczania do tego stopnia, że jest jej podporządkowany cały rytm życia w domu.

Już się nie dziwię, że te dzieciaki nie chodzą na żadne zajęcia pozalekcyjne - bo nie da się regularnie czegokolwiek trenować ani się uczyć, jeżeli w październiku trzeba chodzić codziennie na różaniec, w listopadzie na roraty, w kwietniu na drogę krzyżową, a w maju na majówki. A
  • Odpowiedz
@Fix: aż mi teraz się przypomniało traumatyczne przeżycie ( ͡° ʖ̯ ͡°) ojciec przywiózł mi zagranicy elegancki rower BMX nikt takiego na osiedlu nie miał. mieszkaliśmy w bloku i zawsze mi kazał wnosić go na górę żeby z piwnicy nie ukradli. ino roz postanowiłem nie wnosić go na górę po całym dniu jeżdżenia bo siły nie miałem i rano już go nie było. z------i ( ͡
  • Odpowiedz
Za moment będzie 4 rano a ja siedzę na kiblu bo od kilkunastu godzin mam permanentną sraczkę przez #grypazoladkowa
Miewałem ja już kilka razy, a wszystkie te przypadki łączyło jedno- wcześniejsza impreza rodzinna lub spotkanie z ludźmi z dziećmi.
Te małe k----e mnie wykończą, nie wiem dlaczego mnie to spotyka choć sam nie mam #gowniak
Matki wysyłają niedoleczone bachorki do żłobków i przedszkoli bo nie chcą siedzieć z nimi w
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odp 3: dam dzieciom hajs zaoszczędzony na nieochrzczeniu ich, a do tego nie będą musiały brać udziału w tym cyrku i jeść podpłomyka z brudnej ręki plebana. Polecam ten styl życia.
  • Odpowiedz
Maj to czas komunii świętej, no właśnie i w tym przypadku jestem Chrzestnym w tym miesiącu. Jeden chrzestny/na wyłoży 1500zł drugi 300zł bo taki ma fundusz. Ktoś kupi laptop, inna rower za 1000zł.
Nie pytam ile się powinno dać bo to kwestia indywidualna, jednego stać, aby przekazać więcej drugi da bardzo mało, ale zapytam wy jako chrzestni lub najbliższa rodzina ile daliście lub za jaką wartość prezent kupiliście?
#pytanie #
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kaolin28: siostrzeniec wlasnie w niedziele zostal komunista. Ale bylo powiedziane wszyskim ze nie ma byc jakis dziwnych prezentow tylko kasa bo mlody zbiera na kompa.
Bliscy znajomi (jestem chrzestnym do ich dzieciaka) w gadce poruszyli temat i wyszlo ze chca dac 1k bo "tyle sie daje". Jak to powiedzialem siorce to malo na zawal nie zeszla. "No chyba ich poje***" bylo pierwszym zdaniem. Drugim ze mam im to wybic z
  • Odpowiedz
a kojarzysz ile dostał od chrzestnych swoich w końcu?


@Kaolin28: Nie mam pojecia. Ale jak pisalem-obojetnie czy dostal 100 czy 1000-jemu to nie zrobi roznicy. Dla niego liczy sie fakt ze dostal (dla jego rodzicow tak samo) Poza tym pochodze z takiego srodowiska ktore wie ze pieniadz nie jest wartoscia sama w sobie-siorka i mlody tez to wiedza. Wiec serio nie bylo tu roznicy czy 100 czy 1000. Ale to
  • Odpowiedz