Koledzy, wpadł mi w oko pewien laptop. Konkretnie ten model LENOVO ThinkPad L14 GEN 1 RYZEN 5 PRO 4650U 16GB 256GB, znalazłem go w jakim sklepie sprzedającym sprzęt poleasingowy. Czy to jakis scam? Ta cena wydaje się dość zniżona. Widzę, że bateria w opisie to minimum 1h. To pewnie jakiś chwyt na gwarancje. Czy ktoś z was kojarzy te strone, albo ten komputer i może go polecić?
https://shoplet.pl/laptopy-lenovo/47878-laptop-lenovo-thinkpad-l14-gen-1-ryzen-5-pro-4650u-16gb-256gb-ssd-full-hd-win11pro-5905902098184.html#tab-features
Jeżeli ta cena wynika
https://shoplet.pl/laptopy-lenovo/47878-laptop-lenovo-thinkpad-l14-gen-1-ryzen-5-pro-4650u-16gb-256gb-ssd-full-hd-win11pro-5905902098184.html#tab-features
Jeżeli ta cena wynika




























Są żeńskie, ale w innym formacie jak te co płyta obsługuje. Trzeba jakieś przejściówki?
Po złączeniu wszystkich w jeden pęk wychodzi na końcu wtyczka z napisaem "SATA", ale to z kolei też nigdzie nie pasuje, ani zasilacz ani płyta nie maja takiej wtyczki.
Do tego też miałybyć RGB(gayyyy), ale tak samo - wtyki są zupełnie inne. Jedna wtyczka jest podobna
źródło: Bez nazwy
PobierzWentylatory faktycznie wpięły się w sata - co niby było oczywiste, ale wczoraj jakoś wydawało mi się, że nie pasują.
Świecą, kręcą