Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@walicwasss: będąc na miejscu lasek- nie dziwię się. Possanie czy danie szpary to tak nie wielki wysiłek, jednicześnie przyjemność, a tyle korzyści z tego
  • Odpowiedz
Policzmy ilu dziadków musi wpaść do dziury żeby opłacało sie dorzucić 5zł do godziny.

Założenia: stocznia ma 100 pracowników, przestój jednodniowy jednej brygady na sekcji kosztujący 50k:

Koszt podwyżki:
5 zł × 160 h × 12 miesięcy × 100 osób = 960 000 zł rocznie.
kamil-tumuletz - Policzmy ilu dziadków musi wpaść do dziury żeby opłacało sie dorzuci...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • Odpowiedz
Raz na rok człowiek pojedzie na #mecz to oczywiście nic, pizga i jeszcze dogrywka z karnymi. A tu o 4 do #kolchoz ;_;
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomekR: Nie wszystkie xD Z jedną mieszkam, inną znam, nie ma tu żadnego bogactwa ani sponsorów.

Max. co się jednej byłej kiedyś udało to sprzedać skarpetki na vinted, i to tylko raz była taka oferta. Niestety, wiele kobiet żyje zupełnie zwyczajnie, pracują w żabce czy na magazynie i nikt im niczego nie daje za darmo.
  • Odpowiedz
Czy jest wymagany aneks do umowy jeśli zmieniło się moje miejsce zamieszkania? Bo z tego co wiem to przy umowie dostaje się taka dodatkowa stronę gdzie jest adres do korespondencji adres zamieszkania i stały adres i gdy coś tu się zmieni to trzeba powiadomic pracodawcę
#pracbaza #kolchoz #praca
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Łał, głębokie - "Kiedyś coś było legalne, teraz nie jest, więc wszystko, co legalne teraz, kiedyś też będzie uznawane za złe!!!1" - Rozkminy zbuntowanych nastolatków vibe...


@archubuntu: Czyli mówisz, że wymyśliłeś opinię, której nikt nie wygłosił, po czym uznałeś, że jest ona głupia i ogłosiłeś moralną wyższość? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
W kołchozach i korpo zaczyna mnie rozwalać jedna rzecz. 1. "Góra" wprowadza nowy system informatyczny, nowy system pracy albo robi roszady na stanowiskach. 2. Ludzie wkurzeni, bo byli przyzwyczajeni do starego porządku. 3. Po 5 latach nawet największe marudy przestają narzekać i się przyzwyczajają, system zaczyna dobrze działać. 4. Powrót do punktu 1 - koło się zamyka xDDD. W innych krajach też to tak wygląda czy to jakaś Polska Myśl Zarządzania Kołchozami
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dupxo7: u mnie i u mojej w korpo, masz system 10 letni który muli, jest toporny a wiekszosci rzeczy robimy w Excel i potem tylko wygrywamy dane do systemu ,ale fakt nikt nie narzeka na zmiany.
  • Odpowiedz
@Dupxo7: w moim niemieckim korpo to wygląda podobnie tylko nie rezygnują ze starych systemów bo ludzie są do nich przyzwyczajeni. W ciągu 10 lat wprowadzili 6 nowych systemów. Każdy nowy miał zastąpić wszystkie stare. Wyszło na to, że wszystkie działają równolegle i trzeba pilnować żeby dane we wszystkich były spójne.

W zeszłym roku podjęli kolejną próbę i tym razem uda się mordo, jeszcze jeden system, zaufaj mi, zaraz wszystko będzie
  • Odpowiedz