Strach pomyśleć co by się działo gdyby było globalne oziębienie.

@bezprzewodowyAndrzej:
GO ma się nijak do dziennych rekordów. Poza tym nie wiem co ty przeżywasz, rekord stycznia pewno z -22, gdy kiedyś często było -30/35.
  • Odpowiedz
Z opóźnieniem ale w sam raz na kaca posylwestrowego:

Globalny klimat: listopad 2016

I po El Nino. Listopad 2016 był "zaledwie" 5. najcieplejszym listopadem w historii. Za 5 lat negacjoniści zaczną gadać o tym, że ocieplenie zatrzymało się w 2016 - tak jak robili to z 1998. Warto zanotować rekordy zimna w Boliwii. Tak ocieplenie nie oznacza, że nie mogą padać rekordy zimna.
#nauka #liganauki #gruparatowaniapoziomu
Sierkovitz - Z opóźnieniem ale w sam raz na kaca posylwestrowego:

Globalny klimat:...

źródło: comment_uPjeDt8vVe6ViCcmRDQ1tAZSgo1eQD0S.jpg

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

młodszy i brałem jeszcze aktywny udział w dyskusjach na temat klimatu, to strasznie mnie denerwowało, jak za każdym


@arimek: Ale wiesz, ktoś kto gwałci statystykę i wybiera sobie rok, który jest outliarem jako począte trendu, żeby pokazać, że się nie ociepla - jest negacjonistą. To, że poddajesz w wątpliwość nie robi z ciebie denialisty ale z osób, które cię nakarmiły półprawdami, już jak najbardziej.

Dowodów na antropogeniczność tych zmian jest
  • Odpowiedz
@highlander: A to, że ostatnio na głównej był wrzesień.. Cóż - podziękuj masowo zakopującym wyniki pomiarów temperatury jako "informacja nieprawdziwa"... Poza lekkim opóźnieniem w grudniu - listopad i październik były jak najbardziej wrzucone...
  • Odpowiedz
@m_bielawski Masz rację, kiedyś jak coś robiono, było to porządne i wytrzymywało przez lata. Dzisiaj liczy się gonitwa za pieniądzem i kręcenie najlepszych wyników sprzedaży.
  • Odpowiedz
PIERWSZE DNI ZIMY W PRZESZŁOŚCI

Przy okazji dywagacji i „prognoz długoterminowych” na okres zimowy pojawiają się opinie, że to z pewnością zmiany klimatu spowodowane emisją CO2 powodują takie anomalie, jak tegoroczny początek zimy, podobnie jak kilka poprzednich, bez śniegu i mrozu. Zwykle w pamięci utrwalają się nam zimowe zjawiska ekstremalne, takie jak „zima stulecia” 1978/79 czy grudzień 1981. Przyzwyczailiśmy do łagodnych zim i bezśnieżnych Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku. Lecz podobnie bywało
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ech, aż sobie Jage jeszcze raz luknąłem Ej, ale ogólnie to z tego można by o-----ć całe polskie multiuniwersum lepsze niż Avengers, ze słowiańskim etosem, uniwersalnością Marvela i klimatem Wiedźmina! :3
#film #legendypolskie #klimat
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kubusko: A ja właśnie przez niego doszedłem do tej myśli. Intryga, moce, wielowątkowość, nawiązania, Diabeł ma plan który zaskoczy wszystkich, ale się okarze w następnych cżęsiach, groźba wyzwolenia mocy której lęka się i niebo i piekło i ziemia- teraz tylko polskich Superbohaterów brakuje xD
  • Odpowiedz
Więcej CO2 - więcej roślinek. Są jednak „ale”. Liczne „ale”.

Ciekawy tekst odnoszący się do przewijającego się nonstop na wykopie argumentu, że rosnący CO2 to raj dla roślin. Nie jest to takie banalne jakby to niektórzy malowali - warto poświęcić trochę czasu na lekturę.

#nauka #liganauki #gruparatowaniapoziomu #ligamozgow #klimat #mikroreklama

Rys: Projekcje zmian plonów w ciągu XXI wieku. Projekcje dotyczyły
Sierkovitz - Więcej CO2 - więcej roślinek. Są jednak „ale”. Liczne „ale”.

Ciekawy ...

źródło: comment_Qr1pOywKdIAZposH4RLP5AFhZq3CZKMm.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MatH: Znam... Ale wiesz - spróbuj to samo zrobić w nienawożonym środowisku... Skąd weźmiesz dodatkowy fosfor, azot, potas? Wszystko jest piękne w kontrolowanym środowisku ale w przyrodzie to nie CO2 jest głównym czynnikiem limitującym wzrost roślin.
  • Odpowiedz