W sumie to założyłem #tinder po latach. Moje wrażenia po paru dniach.

Od 6 lat zmieniło się bardzo dużo. Pamiętam gdy sam Tindera miałem jeszcze w 2016 roku? Ogólnie jako stary użytkownik współcześnie powiem jedno: Tragedia.

Zacznijmy od skali wiekowej. Ustawiłem sobie na 20-30 roku życia. Sam mam 30 lat. Efekt? Zacznijmy od czegoś obiektywnego profile. Zmieniło się bardzo dużo, niemalże żaden profil nie ma opisu. Jeszcze parę lat temu
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NikiforSterman187: mam podobne spostrzeżenia, tam jest zwyczajnie nudno, baby w obecnych czasach na tych apkach są nudniejsze niż rozmowa z czatem gpt. Do tego sam wygląd, polki po 30 zaliczają taki zjazd wizerunkowy że jak dochodzą do 40tki to wyglądają jak maciora albo wysuszona mumi.
  • Odpowiedz
#gry #kiedystobylo
Pamiętacie gdy byliście dziećmi i kompletnie niestotne dla waszego mózgu były takie rzeczy jak:
- podkładka na myszkę wielkości podkładki pod browara
- komputer postawiony tak, że co 5 sek. obijałeś go klapkiem
- przedłużacz na walniety centralnie pod girami, cudem nigdy nie poraził cię prądem
- krzesło obrotowe z bazaru za 30 zł, które groziło fikołkiem w tył i złamaniem karku przy niewłaściwym ruchu
haloczymnieslychac - #gry #kiedystobylo
Pamiętacie gdy byliście dziećmi i kompletnie ...

źródło: Screenshot_1

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pytaniedoeksperta #kiedystobylo #uk
No cóż, mam zakitrane w zanadrzu trochę koki a chciałem dać już spokój ale to jest jak pudełko czekoladek. A więc pytanie:
Zadowolić się pysznym (tak średnio) obiadem.
Czy szczerze tak jak lubię, zwykłymi tostami ze zwykłego tostera smarowane zwykłym maslem i soli, tak się jadło, a jak była maszynka do tostów to z serem i fasolką z puszki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To co obecnie dzieje się z produktami wielkich marek to jest jakieś kurva nieporozumienie stonoga.mp4 ( ͠° °)

Mirki, powiedzcie że też wkurvia was to jak popsuły się na przestrzeni dekady chipsy lays.

W różnych dyskontach różna jakość
mateo7-pl - To co obecnie dzieje się z produktami wielkich marek to jest jakieś kurva...

źródło: stonoga nieporozumienie

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No właśnie nie i kilka osób też potwierdziło że szczególnie te z piłkarzami to jest jakieś k---a nieporozumienie, tu na wypoku


@mateo7-pl: To ciekawe. Bo ja wrzucałem tutaj właśnie wpis kiedyś o tych z piłkarzami i ludzie pisali, że lepsze. Aczkolwiek generalnie moim zdaniem bardzo często nawet biedra ma lepsze chipsy od lay's
  • Odpowiedz
✨️ Czosndog - Żenujący Szał na Wykopie

A pamiętacie ten szał na wykopie z powodu czosndoga, ktory rozlał się na cały kraj? Kuhwa, jaka to była żenująca akcja… aż do dziś mnie skręca z krindżu gdy pomyślę, że sam sobie takiego zrobiłem, żeby spróbować jaki jest i mało się nie porzygałem po tym ohydztwie…

#wykop #polska #kiedystobylo #czosndog

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem czy zaczynam p-------ć po boomerskiemu ale muzyka w dzisiejszych grach to jakaś bezpłciowa zapchajdziura tylko żeby coś grało w tle. Nic nie wpada w ucho i nie skłania aby potem tego słuchac na yt. Gram obecnie w M&B bannerlord i to jest dramat. Ciągle wracam do muzyki ze starszych części w których każdy utwór był unikatowy i boostował klimat o 200%. Albo wyobraźcie sobie granie w fallouta new vegas bez
zupaztrupa - Nie wiem czy zaczynam p-------ć po boomerskiemu ale muzyka w dzisiejszyc...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zupa_z_trupa: Najbardziej mi właśnie brakuje rockowej playlisty w grach wyścigowych. Dlatego gram głównie w starsze gry - dużo tańsze, lepsze i działają na moim laptopie ze zintegrowaną grafiką intela :)
  • Odpowiedz
Ehh Mireczki, wypiłem sobie właśnie trochę wieczorową porą i wzięło mnie na potężne feelsy...

Siedzę tak i strasznie tęsknię za czasami gimbazy. Za tą totalną wolnością i pewnego rodzaju stabilnością, której wtedy w ogóle nie potrafiliśmy docenić. Oddałbym wiele, żeby moim największym życiowym problemem znów była nieodrobiona praca domowa na rano albo sprawdzian z pszyrki. A dzisiaj? Dzisiaj człowiek martwi się rosnącymi rachunkami, kolejną ratą kredytu do spłaty i tym wystającym brzuchem, którego
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najgorsze jest to, że tak raz na jakiś czas, jak sobie trochę wypiję, to wpada mi do bani ta brutalna prawda – że to już nie wróci. Choćbym nie wiem jak się starał i czego nie zrobił, to ten etap jest zamknięty na amen. Siedzę w tym wszystkim teraz zupełnie sam, z wielkim bagażem problemów i życiowych rozterek. Kiedyś wszystko było proste, łatwiej było ogarnąć co jest pięć, co zjeść, z kim
  • Odpowiedz
@Ciasto_z_Truskawkami: wiele razy wpadałem w podobny ciąg myślowy - najbardziej w życiu brakuje mi tego spędzania całych dni na "snuciu się po okolicy". Ile było takich dni za nastolatka że rano się wpadało do ziomka pomóc w czymś, ale wyszło że jego ojciec coś tam, to pojechaliśmy gdzieś tam, tam zjedliśmy obiad, ale dzwonił kuzyn więc jeszcze się tam wpadło, ale on miał wypłatę więc postawił kratę piw, te piwka
  • Odpowiedz