Witam, może ktoś dać dobre rady dla początkującej lub wręcz przeciwnie troszeczkę sprowadzić na ziemie. Wiem że na forum jest kilka osób działających w branży zajmującej się wypalaniem kawy. Marzy mi się mieć swoją mikro -palarnie. Wynająć lokal,wstawić piec i sprzedawać stacjonarnie :)

Czy taka działalność ma rację bytu w mieście +- 50tys mieszkańców?3 kawiarnie na krzyż raczej znane z ciast,lodów itp a nie z kawy. Jedna z nich tylko opisuje się
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Korporacja12 badania rynku przeprowadzone? Bo może się okazać, że w takim małym mieście homo sovieticus nauczony pić kawę parzoną z tym gruzem na dnie... innej nie ruszy. Bo jakaś dziwna, bo jakaś droga. Wejdzie do kawiarni, zobaczy cappuccino, cafe latte, powie że to nie po noszymu i zażyczy sobie normalnej kawy. Musisz pogadać z lokalnymi kawiarniami i dowiedzieć się, czego oczekuje klient i czy będą chcieli kupować od ciebie takie ziarna.
  • Odpowiedz
@MahouShounen najbardziej uniwersalny aeropress, najszybciej dla dużej ilości osób w presie, chemex za to odwdzięcza sie niepodrabialna tekstura kawy, ale ma początek to lepiej tańsze v60 wziąć
  • Odpowiedz
Podstawowy młynek Hario skerton jest rzeczywiście tak tragiczny jak piszą? Lepiej dopłacić do plus albo pro?
Zależy mi na mieleniu grubo do french prezesa

#kawa #kawatime
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na początek jest niezły :) chociaż przy ceramicznych, nieustabilizowanych żarnach nie uniknie się różnic we frakcjach przemiału, czy sporej ilości pyłu. Ja zaczynałem od hario mini mill slim plus i po paru miesiącach intensywnego eksperymentowania przesiadłem się na Xeoleo (swoją drogą hario mam na sprzedaż, jeśli chcesz popróbować :D). Dla większej stabilizacji żaren można ew. podkleić je taśmą piankową - w moim hario trochę polepszyło to jakość przemiału :) Co do różnic
  • Odpowiedz
Jak to jest z kapsułkami do kawy? W dżobie jest ekspres nespresso delonghi i nie wiem czy mogę kupić jakiekolwiek kapsułki, czy to muszą być jakieś speszyl z nescafe. Jak to działa? XD
#pytanie #kawa #pracbaza
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mircy chcę kupić rodzicom w prezencie ekspres ciśnieniowy na ziarna. Poszukuję czegoś ze spieniaczem i młynkiem wbudowanym. Tylko kompletnie się na tym nie znam. Poradzi ktoś na co patrzeć przy wyborze, jakie marki np.? Znajomy poleca mi Melitte. Budżet do 1500zł.

#kawa #pytanie #pytaniedoeksperta #kiciochpyta
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jempierozki: filtry były wymieniane na oryginalne, moduły zaparzające były co tydzień myte, suszone i smarowane.. Fakt że regulacja jest toporna, ale innej mi nie trzeba bo wiem że trzy kreski są na mój duży kubeł, dwie na wysoką szklankę, a jedna do filiżanki i to mi wystarczy. Wyświetlacze w ekspresach też kojarzą mi się tandetnie bo zawsze były dla mnie totalnie zbędnym bajerem który sluzy tylko do pokazywania rysuneczku kawy
  • Odpowiedz
Największym moim zawodem kiedykolwiek był ekspres krupsa- nie dość że kosztował mnie 3 koła to jeszcze po pół roku zaczął cieknąć, a po kolejnym pół roku zupełnie przestał działać. Serwis gwarancyjny stwierdził usterkę boilera który niby wymienili, ekspres podziałał kolejny rok i znowu się rozkraczył, do tego właśnie permanentnie zapychał się system spieniania mleka, oczywiście "czyszczony" za każdym razem przez sam ekspres.


@Plp_: no akurat krups robi bardzo słabe ekspresy
  • Odpowiedz
Dzień dobry Mirki i Mirabelki (ʘʘ)
#kawa zaraz, potem trochę ogarnę chatę i troche #pracbaza ale muszę już dzisiaj #nomanssky bo nie wytrzymie. Dalsza eksploracja planet w poszukiwaniu Januszy i cebuli. Myślę nad #feedback do twórców w tym temcie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#milegodnia #mirko
No i ciekawe ilu dzisiaj piorun jepnie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SnowFox: Achhh, las bez liści i z mgłą to najlepszy las.
Biegałem kiedyś w przyzerowych temperaturach nad rzeką, mgła była gęsta jak mleko, "wypełzała" z rzeki i rozświetlona latarniami dawała poczucie tak onirycznego doświadczenia, że zapominałem o zmęczeniu.
A jeszcze powrót był pod stromą górę, więc było zupełne doświadczenia opuszczenia magicznego świata.
  • Odpowiedz