@JezusJestChrystusem:
Tak, ponieważ było to prawo* rytualne.
Po narodzinach Chrystusa, przez siedem dni nie mogła wejść do świątyni.
Wypełnianie prawa było oznaka przymierza z Bogiem.
Maryja była wolna od grzechu, więc to „oczyszczenie” było wypełnieniem prawa, a nie koniecznością wynikającą z winy czy grzechu.
  • Odpowiedz
@JezusJestChrystusem: W pewnym momencie kosciol zorientowal sie ze kobieta z grzechem pierworodnym to tak srednio moze byc matka boga. No to chyc:
Dogmat o Niepokalanym Poczęciu NMP, ogłoszony przez Piusa IX 8 grudnia 1854 r. w konstytucji Ineffabilis Deus, głosi, że Maryja od pierwszej chwili swojego poczęcia została zachowana od grzechu pierworodnego

Papa orzekl i proste, tak jest.
  • Odpowiedz
Będąc w szkole średniej i na studiach, patrząc po swoich rówieśnikach, którzy w większości nie chodzili do kościoła, ale także go wyśmiewali, byłem pewien, że w kilka-, kilkanaście lat Polska osiągnie taki poziom laicyzacji, że bez problemu uda się oddzielić kościół od państwa.

Tym czasem teraz w wieku około 30 lat ci sami znajomi, którzy wciąż nie chodzą do kościoła i którzy dalej wyśmiewają religię:
- przyjmują księdza po kolędzie
- biorą śluby kościelne
- chrzczą
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak myślicie, czym kieruje się Bóg, gdy zdecyduje komuś udzielić łaski wiary w Jezusa? Ten wyjątkowy, wieczny dar, na który ludzie moim zdaniem nie zasługują, wydaje się być prawdziwym dowodem miłości Boga i ciekaw jestem, jakimi kategoriami Bóg Ojciec się kieruje, gdy postanawia kogoś do siebie przyciągnąć.

#wiara #chrzescijanstwo #katolicyzm
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@greg_the_emperor: na sądzie ostatecznym ma się okazać, że każdy uczciwie dostał szansę na miarę swoich możliwości, aby się nawrócić.

W Biblii jest napisane, Bóg jest tam opisany jako Ktoś, Kto szuka człowieka, a nie że Sam czeka aż będzie odnaleziony.

Czyli kwestia wolnej woli człowieka jest tu krytyczna.
  • Odpowiedz
@pearl_jamik: @zeMadafaka @CzarnyPiotrus

Poza kościołem nie ma zbawienia. Wszyscy inni do piekła, niezależnie od stylu życia.

Tylko jeżeli ktoś jawnie odrzuca Kościół Jezusa i nie ma żadnego usprawiedliwienia. Jeżeli ktoś nie zna Ewangelii to jest sądzony z sumienia.

ale wystarczy że na 3 dni przed śmiercią wyznasz skruchę, żala za grzechy i idziesz do nieba

To prawda, ale to się prawie nigdy nie zdarza, człowiek nie jest w
  • Odpowiedz
sprowadzając naszego Króla i Mesjasza do rangi nic nie znaczącego cieśli


@Zopyross: oni mówią, że właśnie Wy to robicie, w sensie chrześcijanie - sprowadzacie ich wielkiego i wspanialego boga plurimis titulis ornatus - do roli jakiegoś spoconego galilejczyka ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
Kochaj Jezusa, zbieraj owoce miłości

Szczęśliwy mąż, który nie idzie za radą występnych, nie wchodzi na drogę grzeszników i nie siada w kręgu szyderców, lecz ma upodobanie w Prawie Pana, nad Jego Prawem rozmyśla dniem i nocą.

Jest on jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą, które wydaje owoc w swoim czasie, a liście jego nie więdną; co uczyni, pomyślnie wypada.

Ps, 1 1-6
#katolicyzm #biblia #4konserwy
Zopyross - Kochaj Jezusa, zbieraj owoce miłości
Szczęśliwy mąż, który nie idzie za ra...

źródło: JW

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jako że interesuje mnie dążenie do prawdy postanowiłem przyjrzeć się wierzącym i ich postawom oraz zinterpretować co kryje się za ich przynależnością do grona wierzących. Ludzie twierdzą, że są chrześcijanami, ale co za tym idzie w praktyce? Jakie są motywacje? Na podstawie tych obserwacji mogę podzielić chrześcijan na następujące typy:

-typ tradycyjno-jasełkowy czyli osoba, która wierzy, bo rodzice wierzą. Uczestniczy w rytuałach, przyjmuje sakramenty, chodzi do kościoła, utożsamia się z kulturą chrześcijańską, ale
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pawel89273: No dobra, przesadziłem, bo nie opisałem o co mi chodzi. Ten podział, który zrobiłeś częściowo ma sens, bo rzeczywiście wielu ludzi wierzy z różnych powodów - tradycji, korzyści, potrzeby psychicznej. Jezus Chrystus pokazuje głębszy podział na tych, którzy szukają siebie i tych, którzy się uniżają. Większość z tych grup, które opisałeś, to w praktyce ludzie, którzy coś chcą dla siebie z wiary. A ten ostatni typ to właśnie ci,
  • Odpowiedz
Zgodnie z przepowiednią, mający nadejść Antychryst ma wprowadzić powszechną, światową gospodarkę (najprawdopodobniej opartą na cyfrowej walucie oraz tożsamości) i prawdziwi chrześcijanie będą musieli zaryzykować nawet śmierć głodową, byle nie dać się włączyć do tej zamkniętej bańki kapitałowej. Jak myślicie, co zrobi w tej sytuacji Watykan? Czy Kościół chcąc zachować zyski i ogromne majątki, włączy się do globalnego systemu finansowego Antychrysta? Jak myślicie, jaką rolę odegra Stolica Piotrowa w końcu czasów?

#wiara
g.....r - Zgodnie z przepowiednią, mający nadejść Antychryst ma wprowadzić powszechną...

źródło: HpdY2PFW9yeEwXS825PO--1--0j6rz

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@greg_the_emperor: szatan organizuje globalny system religijno-polityczno-ekonomiczny.

Jednak najważniejsze jest to, komu oddasz pokłon, kogo uznasz końcowo za swojego "Pana".

Materialne przynależności na ziemi to jest marność.

Najważniejsze jest kto jest Twoim Panem, Którego będziesz szanować, kochać i respektować Jego charakter, Jego zasady.
  • Odpowiedz
Chrześcijaństwo = oderwanie od rzeczywistości. Trzeba naprawdę się postarać żeby tak odizolować się od świata zewnętrznego i nie widzieć tych wszystkich faktów. Chrześcijanin gada o wolnej woli, wiedząc jednocześnie że są choroby psychiczne, które pozbawiają świadomości lub dzieci, które umierają zaraz po narodzinach. Takie gadanie to nie tylko oderwanie od rzeczywistości ale również brak empatii wobec ludzkiego cierpienia.

#katolicyzm #chrzescijanstwo #biblia #jezus #ateizm
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pawel89273: Już edytowałem by więcej napisać ale.zdazyles odpowiedzieć.

Mam szanować ignorancję? Nie chce ci się poczytać, więc strzelasz w ciemno by ragebaitować niektórych ludzi. Tak uważam.
Co do szacunku do drugiego człowieka, nauka "chrzescijanska" nie jest zero jedynkowa.
Wszystko zależy od osób i sytuacji.
Np. Katolik nie ma obowiązku obchodzić sie z każdym jak z jajkiem i z
  • Odpowiedz