'TRÓJCA ŚWIĘTA' – BŁĘDNOKOŁOWA ARGUMENTACJA
Katecheta katolicki próbuje wytłumaczyć jaka jest istota nauki o Trójcy Świętej. Pan nauczyciel usiłuje się odwoływać do różnych fałszywych analogii z dziedziny fizyki czy biologii, przy okazji dowodząc, że nie rozumie podstaw tych rodzajów wiedzy. Katecheta w swoim nauczaniu nie próbuje trafiać do rozumu i logiki, za to chce przekonać słuchaczy za pomocą wielokrotnych repetycji, które często zahaczają o tautologię (masło maślane). Stosowanie różnych zawiłych argumentów jest ewidentnie
Katecheta katolicki próbuje wytłumaczyć jaka jest istota nauki o Trójcy Świętej. Pan nauczyciel usiłuje się odwoływać do różnych fałszywych analogii z dziedziny fizyki czy biologii, przy okazji dowodząc, że nie rozumie podstaw tych rodzajów wiedzy. Katecheta w swoim nauczaniu nie próbuje trafiać do rozumu i logiki, za to chce przekonać słuchaczy za pomocą wielokrotnych repetycji, które często zahaczają o tautologię (masło maślane). Stosowanie różnych zawiłych argumentów jest ewidentnie



@bioslawek: J 10, 30
Dałeś dużo linków, wszystkiego nikt nie przeczyta, ale jakbyś mógł wskazać gdzie odnosisz się do tego fragmentu to jest szansa by mnie przekonać.
btw trójca czy nie, to są totalne technikalia, nie musimy rozumieć jak dokładnie brama działa by przez nią przejść ;>