Haha... Mirki czo się #!$%@?ło ;)

Napisałem tu już wcześniej o wulgarnej #karyna, której celnicy wywalili wszystkie kosmetyki.

http://www.wykop.pl/wpis/17340393/tepe-karyna-leca-samolotem-#!$%@?-wszystkie-kosmety/

Otóż w podróży powrotnej mieliśmy znów przyjemność wracać z #karyna i jej koleżanka (brakowało jednej, gdyż wcześniej leciały we trzy).

Teraz Mirki uwaga!!!11 Co brak kosmetyków potrafi zrobić z #karyna!!! Gdy leciała wcześniej pomalowana była zwykłą loszką 6/10. Gdy wracała, już bez makeupu była tak paskudna, że tylko największe piwniczaki by
nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

@papas: po prostu umiem liczyć i nie widze sensu robienia z siebie idioty zakładającego 20 kurtek, hehe, bo taniej i "nie zwazo". Szanuje tez swój czas i co ważniejsze nerwy w podróży, jak widać skutecznie..
Znalezienie karyn w karynolocie jest odkryciem porównywalnym z odkryciem trawy na stadionie piłkarskim. Ja przynajmniej udaje mądrzejszego siedząc w tym samym samolocie...
Ale fajna mnie sytuacja spotkała w pracbazie, jestem sobie na zewnątrz jako promotor razem z hostessą.W pewnym momencie przychodzi do nas taka blondyna, solarka (znacie ten typ)z pieskiem yorkiem wielkości średniego kota. Zaczęliśmy rozmawiać na luzaku o psach, nagle tak z dupy rzuciłem fajnie by było jakby wszedł pani do torebki. Blondyna na to: ale on umie to robić położyła swoją torebkę na ziemi otworzyła ją a jork instynktownie wszedł do środka
Na początku muszę powiedzieć ze jestem na #studbaza w New York. Wiosna nadeszła, ciepło jest, więc postanowiłem zrobić coś aby poprawić swoją kondycje i poszedłem do MacDonalds. Jem, jem a tu na ławce obok siedzą 2 #karyny i 2 #sebix lvl. ok 25. Jem koło nich i słyszę jak karynka mówi "ja #!$%@?, a ten na #!$%@? je jak jest gruby?!".
Coś kazało mi się zatrzymać i odpowiedzieć "bo lubię".
Rzeczona grupka
Na początku muszę powiedzieć ze jestem na #studbaza w Wiedniu. Wiosna nadeszła, ciepło jest, więc postanowiłam zrobić coś aby poprawić swoją kondycje i poszłam pobiegać. Biegnę, biegnę a tu na ławce siedzą 2 #karyny i 2 #sebix lvl. ok 25. Przebiegam koło nich i słyszę jak karynka mówi "ja #!$%@?, a ta to na #!$%@? biega jak jest chuda?!".
Coś kazało mi się zatrzymać i odpowiedzieć "bo lubię".
Rzeczona grupka wpadła w
Akcja sprzed 5 minut: krzyki przed chatą na pół osiedla "#!$%@?! zabijesz mnie! #!$%@?!". Wyglądam przez okno, typ okłada pięściami laskę, więc myślę sobie tak to nie będzie u mnie pod domem. Ubrałem portki bo siedziałem z gołym benizem, wychodzę przed chatę, patrzę laska chyba w ciąży, niezbyt trzeźwa siedzi na ulicy, awantura w sumie się skończyła, ale dla wszystkiego pytam typa co on #!$%@? i czy nie chce mi #!$%@?ć może,