Zawsze mnie śmieszy, jak obrońcy Stanowskiego twierdzą, że nie ma żadnych dowodów na to, że Stanowski broni PiS/Nawrockiego. I że przecież nie ma żadnego finansowania czy dowodów w postaci faktur.
Czy wy naprawdę myślicie, że taki Sasin wysyła do Stanowskiego przelew na 500k z tytułem "Na propagadnę pisowską"? Takie akcje (jeśli już), zawsze idą przez mniej lub bardziej podejrzane spółki, czy nieproporcjonalne wydatki

































Ehh zrobiła się z tego taka papka żeby zadowolić normikow, dotrzeć do jak największej liczby Lidzi.
Mogliby robić