Oglądałem wczoraj debatę o mieszkaniach na kanale zero. Co mnie rozbawiło, bo gadanie przez Śpiewaka o mieszkaniach na wyspie spichrzów w Gdańsku xD Ścisłe centrum miasta, nad Motławą, na przeciwko żurawia. Jak on sobie wyobraża, żeby w takim miejscu mieszkania miało rozdawać państwo. I jak to byłoby wybierane. Rozumiem, że byłby jakiś przelicznik metra w Gdańsku Kokoszki na Gdańsk Wyspia Spichrzów?xD Jeden dostanie mieszkanie w centrum a drugi w polu z dojazdem
@gracilis: No odklejency, w mojej rodzinie i wsrod znajomych literalnie nikt nie mial problemu z kupnem mieszkanai czy domu po założeniu rodziny. A oni myś1lą, że świat się kończy na Warszawie. Nauczyciel czy kasjerki poza Warszawą normalnie funkcjonują i mają nieruchomości. Nie pochodzę z rodziny bogaczy i też jakoś z żoną mam mieszkanie. A oni oczekuja, że 25 latek pracujacyc za najnizsza ma kupić sobie mieszkanie sam xD
  • 2
@januszerka: Sam w centrum Warszawy, 60 metrów, obok metra i Pałacu Kultury. Tak widziałem tę dyskusję.

Mieszkam w małej polskiej miejscowości i za 1k wynajmuję mieszkanie dwupokojowe 45 metrow. Ludzie tutaj mają domy, a zarabiają coś w okolicach średniej krajowej.