Załóżmy, lecę na wycieczkę na Florydę i tam zostaję. Jaka jest szansa, że nie znajdę żadnej pracy, nie wynajmę pokoju no i ogólnie nic się nie powiedzie.

Założenia.
1. Znam angielski ale nie w stopniu nadającym się do pracy w biurze
2. Mam sporo oszczędności na początek
3. Mam zdrowie, ale chciałbym mieć ubezpieczenie na wypadek złamania, wyrostka, poparzenia itp. W przypadku przewlekłych chorób uniemożliwiających pracę powrót do PL albo magik jeśli leczenie tam nie wchodziłoby
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FxJerzy: ogłądałem, to że typ mówi że to się robi po zwalczenie bańki, nie oznacza że tak jest, mimo że potrafi być bardziej charyzmatyczny niż dziadki z PiS.
To jak powiedzieć, że jeżeli nie uważasz że 500+ miało na celu zwiększenie dzietności w Polsce, to po prostu nie oglądałeś występy Morawieckiego i sam sobie dopowiadasz.
Liczy się nie cała ta fabula którą gość opowiedział żeby wciśnąć swoje i sprzedać ci
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach