Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zapraszam Was do zapoznania się z przewodnikiem po Vancouver :) Z jednej strony możemy zachwycać się górami i naturą, a z drugiej Oceanem Spokojnym. Miasto leży w strefie klimatu oceanicznego, a więc mroźne zimy omijają Vancouver. Nic dziwnego, że żyją tu jedni z najszczęśliwszych ludzi na ziemi. Poza tym jest to jedno z 10 najczystszych miast na naszym globie.

https://www.wykop.pl/link/5984061/vancouver-miasto-najszczesliwszych-ludzi-na-swiecie/

#kanada #podroze #podrozujzwykopem #ciekawostki
kej-ti - Zapraszam Was do zapoznania się z przewodnikiem po Vancouver :) Z jednej str...

źródło: comment_1614714377vpxCwc6TT0sHmJPnzMz7oM.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#kanada
Ile według Was pieniędzy trzeba mieć zgromadzone min. żeby zabierać się za emigracje do Kanady, a właściwie do Montrealu?
(liczymy z wizami, papierami, podróżą, a potem mieszkaniem, sprawami na miejscu itp) Jaka dla Was poduszka finansowa jest minimalna - mając zapewnioną robotę na miejscu za minimalną.
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Matemit Raczej to że miałam pracę która była słaba i nie mogłam znaleźć lepszej. Denerwowalo mnie, że muszę zaczynać życie od nowa, gdzie w Polsce źle nie miałam. Poza tym pojechałam głównie dlatego, że chłopak mnie namówił, ale on też po pół roku stwierdził, że to nie ma sensu, mimo, że to było zawsze jego największe marzenie.
Kolejny minus to brak stabilnej sytuacji, jak przyjedziesz już w perm residentem to na
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MP0WER: chłopie, ty masz najnormalniejszą w świecie nerwice. Wiem, sam miałem.
Ponad 1,5 roku szukania choroby, boleriozy, kiły, hiv, pasożytów, helicobacter, chorób neurodegeneracyjnych itd. i nic. Wielu lekarzy mi to sugerowało, ale gdzie bym od spokojnego życia, dobrej pracy i wiecznych wakacji miałbym dostać nerwicy. Zwłaszcza jak jestem ostatnią osobą, którą bym o to podejrzewał. Po roku szukania poszedłem niechętnie do psychiatry, 2 miesiące brania leków i jestem jak nowy.
  • Odpowiedz