Przejechałem setki tysięcy kilometrów, codziennie trasa 50 km w jedną stronę i spowrotem.
Udało mi się nie rozjechać żadnego. To jest przecież spora, wolno poruszająca się kulka doskonale widoczna w świetle reflektorów, nie jebnięta sarna s-------a, czy nawet kot albo łasica, tylko tuptajacy sobie interwałowo powolny obiekt.
Kwiecień,























#jez #jeze #zwierzeta #polscykierowcy #drogi