Któregoś wczesnego ranka w Dolinie Muminków Włóczykij obudził się w swoim namiocie i poczuł, że nadeszła jesień i czas ruszać w drogę. Taki wymarsz zawsze jest nagły. W jednej chwili wszystko się zmienia, temu, kto odchodzi, zależy na każdej minucie, szybko wyciąga namiotowe śledzie i gasi żar, zanim ktokolwiek przyjdzie przeszkadzać i wypytywać, i zaczyna biec, w biegu zarzucając plecak, i wreszcie jest już w drodze, raptem spokojny niczym wędrujące drzewo, na
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
Ledwo się ta pieprzona #jesien zaczęła a ja już leżę chora w łóżku z okropnym kaszlem ( ͡° ʖ̯ ͡°) akurat przed wyprowadzką. #zalesie #j---------------j
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@D3lt4 prawda jest taka, że wszystkie grzejniki elektryczne mają prawie taką samą sprawność.

Różnica polega na ew szybkości nagrzewania itp ale żeby w pomieszczeniu osiągnąć i utrzymać daną temperaturę to każdy taki grzejnik kosztowo wychodzi podobnie...
  • Odpowiedz
@Axelio Serio. Spałem pod dwiema koldrami, w bluzie, spodniach i podwójnych skarpetkach. Nic nie zapowiadało takiej sytuacji, no ale przed wprowadzeniem wszystko wygląda pięknie. Na szczęście taka sytuacja utrzymywała się przez 2 tygodnie. Potem spoko
  • Odpowiedz
W domu ziiiimno. Byłem dziś u kolegi i mi pożyczył taką farelkę. A właściwie to grzejnik na prąd. Mówił, że to lepiej działa niż farelka z nadmuchem. Zobaczę czy to prawda... Dopiero wróciłem i podłączyłem, więc jeszcze efektu nie ma. A wy jak się grzejecie w te zimne dni jesienne?
#pogoda #zimno #jesien
A.....o - W domu ziiiimno. Byłem dziś u kolegi i mi pożyczył taką farelkę. A właściwi...

źródło: comment_VtzYGytC3KV1eTQ2i0DpWVX7xBPEVhCZ.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niech już w końcu nadejdzie ten sezon grzewczy i kaloryfery niech grzeją. W moim pokoju temperatura waha się między 17 a 18 stopni. Jak dla mnie - za zimno. Gdy jest normalna temperatura albo grzeją kaloryfery to jest 21 stopni. W nocy, jak śpię, to jest 16-17 stopni. W mieszkaniu pewnie jeszcze zimniej, ale nawet nie wyłażę dziś nigdzie poza kuchnią. Współczuję tym, co mają jeszcze bardziej dziurawe ściany i okna niż
A.....o - Niech już w końcu nadejdzie ten sezon grzewczy i kaloryfery niech grzeją. W...

źródło: comment_pOSrOY2eeT3LB5jGtEA8ChQ4DwSHbLpu.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Między 15 -18 stopni to dla mnie optimum a lato to masakra. Jak jest więcej niż 20 to pocę się jak świnia i źle się czuję, dlatego zimą rzadko kiedy rozkręcam grzejniki. Nie rozumiem ludzi co mają w domu nahajcowane 25 i więcej stopni.
  • Odpowiedz