Pierwsze to zaległe (ma ponad 7 dni, hurr durr za 3,2,1, bo zapomniałem to wrzucić ( ͡º ͜ʖ͡º) )
Drugie z wczoraj. Chciałem pojechać lajtowo, bez spiny a i sprawdzić jak pojade "bez licznika", bez zerkania na przełożenia, czy dużo się bedzie różnić kadencja i wyczucie przełożenia oraz wyczucie prędkości. Wyczucie kadencji takie, że czujnik moge schować ;) Z prędkością i przełożeniem mogło być ząbek niżej
























Po ciężkich 17km rano trzeba było zrobić rege, marna średnia bo 27,4 km/h (╯︵╰,)
Jaworzno - Chełmek - Oświecim (albo i jeszcze nie) - szlak przy Wiśle - Babice - Płaza - Chrzanów -
źródło: comment_CGGndyZ1fhQ3rgvtuspdtcJe0zdthFms.jpg
Pobierzzdrówko ᶘᵒᴥᵒᶅ