Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@m4rio: no i wlasnie to jest problem.. bo na co dzień mnie nie ciągnie do ludzi wcale, ale jak już dochodzi do jakiegoś spotkania to totalnie nie wiem o czym gadać :/ zadaję pytania tylko
  • Odpowiedz
@m4rio: To w sumie ciekawe. Czyli żeby nie być nudnym spierdonem trzeba mieć życie towarzyskie, ale żeby mieć życie towarzyskie nie można być nudnym spierdonem, bo z takim kimś nikt nie ma ochoty się zadawać. Błędne koło xdddd
  • Odpowiedz
@paczelok: a propos grubych to jakoś rok temu jadłem sobie elegancko zupę i drugie danie w barze no i chłop taki wchodzi wielki jak dwóch chłopów no i poszedł zamówić. Jak przyniosła babka całe dwa zestawy obiadowe + 2 Cole 0,3 w butelce i chłop POTĘŻNY wpierniczył ten obiad 2 zestawowy szybciej niż ja swoje jedno biedne drugie danie. Jak poszedłem do kasy zapłacić to powiedziałem do kasjerki (już nie
  • Odpowiedz
Denerwują mnie te głupie urwiska na tiktoku non stop reklamujące swoje żenadofansy #j--------e
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem tak wyprany z uczuć i ogólnie zmęczony psychicznie, że aż odczuwam fizyczny ból...

#j--------e
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@oggy1989: i oby gites był czyli trwał jak najdłużej a przynajmniej do jutra rana, żeby z rozbiegu zaczął ci się super dzień powodzenia, mało bólu dzięki apapapowi i żeby dzień oraz noc były super :DDDD
  • Odpowiedz
Wczoraj okazało się że mam niezaliczoną jedną rzecz, która powinna być zaliczona bo ją zdałem. Po wymianie wiadomości z prowadzącym, piszę mi że nie ma pracy na którą się powołuje i zaprasza do swojego pokoju na następny dzień. Trochę lipa bo studiuje w Warszawie i muszę tam specjalnie dojechać 2.5h w jedną stronę. Pierwsze stwierdziłem że nie pojadę bo ewidetnie wina chłopa, ale ilość ewentualnych kompilakcji później trochę zniechęca, więc jednak jadę.
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

piszę mi że nie ma pracy na którą się powołuje i zaprasza do swojego pokoju na następny dzień


@Grubszy123: dla mnie to jest największa patologia na polskich uczelniach. Jeżeli w systemie masz wyraźnie wpisaną obecność na zaliczeniu, a prowadzący zgubi twoją pracę, to powinieneś mieć zaliczenie z automatu. W--------m się, gdyby mi kazali dojeżdżać na uczelnię (tym bardziej zwalniać się z roboty) albo uczyć się materiału po raz kolejny np.
  • Odpowiedz
  • 3
@TheSznikers
my zaczęliśmy w październiku zeszłego roku po kilkunastu latach z kumpalmi. 3 stawy skokowe i dwa kolana już strzeliły. Rozgrzewajcie się ;)
  • Odpowiedz