#coolstory #truestory
Robiłem akurat pizzę, zabrakło mi czegoś na wierzch to polazłem do marketu niedaleko, takiego osiedlowego. Idę przez dział z chlebem, przede mną #janusz z #grazyna pakują bułki w torebki. Nagle Janusz bierze pełną garść tych torebek i wrzuca do koszyka. Grażyna pyta go po co im tyle tego, a Janusz wyjaśnia, że "weźmie stąd to będzie miał czym kupy po psie zbierać
Robiłem akurat pizzę, zabrakło mi czegoś na wierzch to polazłem do marketu niedaleko, takiego osiedlowego. Idę przez dział z chlebem, przede mną #janusz z #grazyna pakują bułki w torebki. Nagle Janusz bierze pełną garść tych torebek i wrzuca do koszyka. Grażyna pyta go po co im tyle tego, a Janusz wyjaśnia, że "weźmie stąd to będzie miał czym kupy po psie zbierać
























