Naprawdę już mam dosyć codziennie tłumaczyć każdemu z osobna "DLACZEGO TAK DROGO, W KERFURZE HERBATA JEST ZA 3zł A KAWA ZA 8zł! A TO NAWET NIE JEST POLSKA KAWA, WY SPRZEDAJECIE Z ZAGRAMANICY, TRZEBA KUPOWAĆ POLSKIE HERBATIĘ I KAWĘ, JA KUPUJĘ JAKOPS KRONUNG BO JESTĘ PATRIOTOM!". Naprawdę nie mam siły, dlatego czasami już z nudów wymyślam niestworzone historie albo mówię "ma Pan rację, też mnie zastanawia dlaczego nie wspieramy polskich rolników uprawiających
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@egg: eee Pani Pani, a gdzie skład tego skąd mam wiedzieć ile to ma garbników czy kofeiny, pewnie z Czarnobyla sprowadzane to ukrywają skład o!
  • Odpowiedz
@dropsky: Czasami jak obsługiwałem klientów rozkminiałem sobie to co mówic tak, żeby od razu implikowało to konkretne zachowanie klienta a mi ułatwiało pracę. W tym wypadku byłoby to "proszę wprowadzić PIN" ;)
  • Odpowiedz
@variss: Ja mam w metalowej puszcze, że tylko piłką do metalu się dostanę.

A kasę jednak wolę trzymać przy sobie, mam chyba jeszcze z 200 zł w kopercie w szufladzie, ciężej mi się wydaje kasę, z którą mam fizyczny kontakt.

Większość rzeczy kupuję w sieci, a tam tylko dwa kliknięcia i kasy nie ma :)
  • Odpowiedz
@ElCidX: Masz rację :) Też mam taki syndrom kupowania online. To jest aż za proste. Wprawdzie z konta oszczędnościowego bezpośrednio pieniędzy wybrać nie mogę, ale już online bez problemu mogę kupić. Mogliby to zmienić, bo to kusi do wydawania oszczędności.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#facebook jeszcze dodatkowo powinien nam tłumaczyć, dlaczego możemy znać osobę, którą nam pokazuje jako osobę, którą możemy znać. Od jakiegoś czasu mi wyświetla taką laskę, której twarz kojarzę, ale nie mogę sobie przypomnieć skąd, a też nie mamy za dużo wspólnych znajomych. #jakzyc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przypomniało mi się, dzisiaj jadę sobie rano samochodem, oczywiście lodowisko na drodze straszne, do tego boczna a więc nie najczęściej uczęszczana droga, godzina jeszcze wczesna więc praktycznie półmrok, no i jadę sobie spokojnie po tej szklance tak 40/50 na godzinę, wjeżdżam w zakręt a tu mi się nagle pojawia przed oczami sylwetka dziadzia na rowerze, jadącego środkiem drogi, bez jakichkolwiek świateł czy odblasków i do tego wiezie sobie chłopina kankę z sam
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MistrzuYoda: nie;. Akurat ostatnia wypowiedz była trochę sarkastyczna co nie zmienia faktyczny ze trzeba dostosowywać predosc do warunków jazdy.

Psl Jeżdżę na rowerze w zimę codziennie wiec wiem jak to jest jechac po lodzie:P
  • Odpowiedz
@goracy_chlopak: Bo jedni mają naprawdę egoistyczne podejście. Na przykład przyjdzie taki pajac na przystanek i ćmi peta. Ja jak czekam na autobus to stoję to kilka metrów dalej od przystanku, coby inni nie musieli wdychać. W ogóle powinno się zachować "kulturę palenia", w towarzystwie zapytać, czy nie mają nic przeciwko zapaleniu sobie, w samochodzie jadąc z niepalącym- nie palić i wyćwiczyć wiele innych zachowań, by być jak najmniej uciążliwym. Z
  • Odpowiedz