Ludzie, ten cały Pyrkon, mózg #!$%@?...

Mimo karygodnych błędów organizacyjnych jak np

- wymiana preakredytacji dopiero w dniu imprezy, czego efektem były kolejki przebijające długością kolejki osób nieposiadających bilety.
- udostępnienie tylko jednego wejścia na teren targów (na szczęście tego od strony dworca)
- wywalanie wszystkich osób z sal przed rozpoczęciem kolejnej prelekcji "by dać szansę osobom na zewnątrz"

impreza była naprawdę udana. Z każdym rokiem ewoluuje w kierunku wydarzenia dla każdego,
Pobierz
źródło: comment_GtUUQ7gRUxkuERz2S1dtwoO2rJnWWJOC.jpg
@DoubleFace: ja zostawałem parę razy na kolejną prelekcję i mnie nie wywalali :P Podoba mi się, że tam nikt do nikogo nie ma problemu. Lubie tą atmosferę, każdy do siebie się uśmiecha :D Najbardziej mi sie podobało, jak zza rogu wyleciałą nagle banda kitowców xD było ich z 7-8, biegali w okół ludzi i krzyczeli Łebebebe!! xD Szkoda, że ich już więcej nie widziałem, bo nawet nie zdążyłem zdjęcia zrobić xD
Stworzył mi się potężny blok na zachodzie i południu
Węgry (od Konstantynopola po Wrocław) - Austria (niemal całe HRE - Bez Czech, Brandenburgii i kilku gównopaństw) - Francja (od Kastylii po Austrię)

Pytanie brzmi następująco:
mogę między nimi zasiać jakieś ziarno niezgody?
#ironman #eu4
Podsumowanie po Ironman Nowa Zelandia 2016.

W skrócie:
pływanie 3.8km - 1:09 (yes yes yes)
rower 180km: 5:30 (yes yes yes #!$%@?!!!)
bieg: 42km: 4:21 (co #!$%@??) :D:D

PB o 7 minut, czas całkowity 11:09. Mogło być lepiej, ale się zesrało podczas biegu (powtórzył się problem z Wanaka 2 tygodnie wcześniej, ale na 25km zamiast na 5, więc postanowiłem kontynuować), muszę odwiedzić urologa :-/.

Tymczasem odpoczynek, następny dłuższy dystans pod koniec roku.
@grecki: jak mniej więcej wygląda twój tydzień treningowy? Podrzuć przykładowy czas jaki spędzasz na bieganiu/pływaniu/rowerze i ewentualnie kilometraż.
Planuje w przyszłym roku spróbować 1/4 IM. Tak na start, zobaczyć jak te wysiłki nałożone w czasie odbiją się na moim organizmie. Póki co dużo biegania, kiedyś sporo pływania (jezioro mi nie obce), dorzucić muszę tylko rower.
PS.
Dobry poradnik na youtube na temat pierwszego startu, już zaczynam zbierać na rower z carbonu
@maze: mam szeroką miednicę i dość mocne nogi "naturalnie" - w tym roku cel to poprawienie zakresu ruchu i wzmocnienie grzbietu, więc i siłownia będzie. Ciekawy jestem do jakich wartości dobiję bez celowania w siłkę (czyli standardowo 5x5 3x w tygodniu jako uzupełnienie treningu tri).