@damnhard: nie nie .. ja po prostu pracuję w innym dziale i zajmuję się głównie odlewami. Po prostu naszła ochotę dowiedzieć się czegoś więcej
  • Odpowiedz
Zgodnie ze sztuką inżynierską, stalowe konstrukcje czy części maszyn powinny być przemyślane tak, by w trakcie ich eksploatacji wyliczone naprężenia zredukowane nie przekraczały w żadnym miejscu granicy plastyczności. Innymi słowy, konstrukcja powinna pracować zawsze w zakresie sprężystym, tym samym zachowywać się przewidywalnie i liniowo w zakresie małych przemieszczeń (zgodnie z prawem Hooka). Sprężystość to zdolność powrotu do pierwotnego kształtu po usunięciu wcześniejszego obciążenia. Jako przykład pracy w zakresie sprężystym posłuży nam gryf
kadetPirx - Zgodnie ze sztuką inżynierską, stalowe konstrukcje czy części maszyn powi...

źródło: comment_ESGO858VvZdA1wC0kfzWrSb2eiylwIxp.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kadetPirx: Naprężenia zredukowane, to gunwo. Jedyne co wiesz z naprężeń zredukowanych, to wartość. Nie wiesz czy w danym miejscu konstrukcja poddana jest rozciąganiu, ściskaniu czy cokolwiek innego. A większość materiałów jest anizotropowa. Naprężenie zredukowane (Hubera-Misesa) to wartość niewektorowa. Powinno się jeszcze sprawdzać tensory naprężeń.

EDIT: Ale plusa dam :)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To uczucie, gdy sprawdzasz co padło w telewizorze. Wymieniasz bezpiecznik na sprężynkę z długopisu bo deficyt.

Ze stoickim spokojem obserwujesz jak zaczyna się palić jakiś elektroniczny bebech.

Wyłącz tv.

Profit????
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fidolina: ja mialem do czynienia ze wszsytkimi 4 softami. I z wlasnego expa solid edge jest najmniej intuicyjny, sposob chociazby krojenia zlozen, tworzenia plaszczyzn, pomiaru czegos na modelu. No dla mnie to jest szczyt afunkcjonalnosci softu cad/cam.

ProE to sie jeszcze uczylem zanim wildfire wyszedl, wiec tam tez byla jazda bez trzymanki i swoiste pojecie intuicji uzytkownika.

Teraz jak patrze czasem po ogloszeniach na konstruktora mechanika itp... to widze duzo cati
  • Odpowiedz
@PurpleHaze: A ja tam bym powiedział coś zupełnie innego :p jakoś ze znajomych którzy chcieli pójść w kierunku konstruowania udało się prawie wszystkim :p ofert pracy też jest dużo więcej niż z mesa, z softu dla konstruktorów ostatnio (wśród pracujących znajomych) głównie Catia i Inventor w proE chyba nie znam nikogo kto robi. Wracając do mesa, to robota specyficzna albo to kochasz albo nienawidzisz, ale imo miejsc pracy jest w
  • Odpowiedz
@KURDEFIKSJAPI3RDU: rozbieraliśmy rusztowanie wiszące w zbiorniku. prawie 30 m do dna stalowego. Rozbiera się tak że jest kładka aluminiowa i na jeden stronie stoi sobie 4 ludków a na drugiej demontujący.

Jest przerwa, palimy, gadamy no i Oskar (straszliwy nie ogar) zaczyna mieć do mnie pretensje czemu on nie demontuje, i w trakcie tego gadania wchodzi na kładkę na której nikt nie stoi, kładka zaczyna się przechylać. Dobrze że go
  • Odpowiedz
Słyszałem o historii gdzie Januszowi ucieło palce przy prasie grawitacyjnej (wjeżdża kilka ton na kilja metrów, Janusz wkłada blache, przycisk, bum, wypada antena satelitarna, blacha, przycisk, bum itd.) Przyjechała komisja, wezwali Mirka majstra który miał opowiedzieć co się stało. Ten dpalił prase, wcisną przycisk, położył paluchy w prasie i bum, drugi na urlop. Takie poświęcenie
  • Odpowiedz
@trebeter: możliwości na śmierć w przemyśle w Polsce jest sporo, najśmieszniejsze jest to że pracodawca ma przeważnie w dupie czy sprzęt jest dobrze zabezpieczony, demontuje techniczne środki bezpieczeństwa i ingeruje w obwód sterowania - byle tylko szybciej i więcej produkować. A jak komuś u----e rączki to wielki płacz i "kto na to zezwolił?"
  • Odpowiedz
Mój rekord to zwarcie ścieżek 230V tak że wywaliło "korki" w osiedlowej skrzynce.

A poza tym mnóstwo upalonej elektroniki idącej w kilka k zł.
  • Odpowiedz