• 0
@frostdemon: To chyba rzeczywiście szubak. Z tego co wyczytałam nietrudno się go pozbyć, ale najlepiej jak najszybciej, żeby się całkiem nie zagnieździł. ;-;

Anyways dziękuje za pomoc!
  • Odpowiedz
W kanciapie, gdzie mam warsztat pojawiło się dzisiaj znikąd stado much. Stanąłem pod klimatyzatorem na pełnych obrotach, psiknąłem RAIDem i tak oto mam na podłodze jakieś 20 much robiących bączki w powietrzu i kolejne kilka odbijających się od ścian. Fajnie to wygląda :D

#truestory #insekty #muchy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kovacs: Small biznesu nie może sobie pozwolić na inny marketing. Szczególnie jeśli chce on być made in Poland. Dlatego według starej, niezbyt dobrej szkoły - najpierw rozdajemy, potem spamujemy. Na śmieszka Jakuba nas nie stać, kubki rozdane, więc musimy pisać o jedzeniu świerszczy ( ͡-- ʖ̯ ͡-- )
  • Odpowiedz
Mirki mam inwazję małych muszek. Są ich setki. Latają po całym pokoju. Głównie przy oknach. Pojawiły się z pol godziny temu. Czym to wytepic?

#pytanie #insekty
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do ubijania wielkich much końskich polecam dezodorant. Dla naszego dobra jak najmniej śmierdzący. Najgorszy jest pierwszy strzał - taki obiekt musi usiąść w miejscu. Po pierwszym trafieniu obiekt zdaje się dalej latać normalnie, ale tak naprawdę jest mocno zdezorientowany. Zaczyna się bezmyślnie szamotać. W końcu się zmęczy i to jest kolejny punkt tej nierównej walki. Kiedy przysiądzie, obiekt dostaje kolejny power-shot w mordę. Znów zaczyna się szamotać, ale teraz już nie dajemy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Turystę w buszu uratowały owady. A japońskich żołnierzy szczury

Albert Einstein radził: "Nie staraj się zostać człowiekiem sukcesu, lecz człowiekiem wartościowym." Tym wskazaniem kierował się zapewne turysta niemiecki, który pojechał do Australii na wielką przygodę życia. Samotnie wyruszył w podróż po buszu i zgubił drogę. Przeżył trzy tygodnie, odżywiając się owadami, przypadkiem uratowany przez policjantów.

Świat obiegła informacja o człowieku, który przeżył w australijskim buszu trzy tygodnie, bez normalnego na co dzień pokarmu.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach