To co się dzieje w tym chlewie zwanym #polska to dramat.. paliwo kosztuje tyle co w Niemczech. Podstawowe produkty spożywcze też. Jest naprawdę drogo, bo ceny są porównywalne z zachodem Europy. Jak patrzę na ceny w sklepach to jestem w szoku, niedługo wszystko będzie powyżej 10zł.. Ja wiem że tutaj każdy jest programistą, ale jednak wiekszosc moim znajomych zarabia 4-5k, teściowa od 20 lat w tej samej firmie - 3k. Ja się
@fiedya: prawilnie przypominam, że nieruchomościowym frustratom typu pastibox, mickpl i innym nie chodzi o spadek inflacji, bo wtedy przynajmniej 1 wpis na 10 byłby o tym jaki mamy debilny rząd drukujący pieniądze i rozdający je na prawo i lewo. Oni po prostu sie cieszą że innym się teraz pogorszy bo ich dojadą raty :) A zatem są idealnymi pożytecznymi idiotami dla rządu, któremu na rękę jest ujadanie jednych na drugich, bo
Inflacja powoduje, że wiele osób z coraz większym przerażeniem patrzy w przyszłość. Ciągle słyszę o wzroście rat kredytów i ogólnej trudnej sytuacji finansowej wielu rodzin. Czy faktycznie coś jest na rzeczy do tego stopnia, że część szuka pomocy finansowej u swoich rodziców czy dziadków? Jak to wygląda w Waszym przypadku? Pojawiają się aż tak skrajne sytuacje? #inflacja
@marta_am: Ja tam przeżyłem inflację za komuny i jakoś żyję. Wiadomo, że rosnące ceny przekładają się na ograniczenia w konsumpcji no i na wysokie raty (współczuję spłacającym kredyty) kredytów.
Jak widzę, że mireczki narzekają, że nie zjedzą w knajpie lub czegoś z restauracji nie zamówią bo inflacja to mnie trochę taka sytuacja śmieszy, na serio nie są to podstawowe wybory a może to być szansa na przykład na nauczenie się gotowania
@marta_am: @marta_am: Jesteśmy młodymi ludźmi na dorobku, wynajmujemy mieszkanie, nie mamy kredytu ani dzieci, zarabiamy (wydaje mi się) nieźle. Mimo to wyraźnie odczuwamy inflację. Przejawia się to głównie w tym, ze nie jesteśmy w stanie odłożyć tyle, ile jeszcze przed rokiem. Mimo ze dochody nam wzrosły, nasze oszczędności są ok 1k mniejsze niż w roku ubiegłym.

Będziemy starali się zwiększyć nasze dochody w przysżłym roku, myśleliśm o kupnie mieszkania, ale
Ta inflacja rozwlecze się teraz na lata. I nie jest nawet ważne czy będą bite rekordy, groźniejsze niż rekordy jest to, że wysoka inflacja utrzyma się długo. Teraz są wakacje, ludzie myślą, że skończy się wojna i wrócą "stare ceny" a tymczasem polskie firmy kontraktują rekordowe ceny energii na 2023 rok (+35% drożej niż na początku roku) https://www.wykop.pl/link/6720957/wei-wysokie-ceny-energii-w-polsce-sa-wynikiem-monopolizacji-i-manipulacji/

Wiele wskazuje, że w 2023, roku wyborczym, PIS zostanie dojechany konsekwencjami swoich działań.