Załóżmy że mam na koncie 20.000zł które zbierałem kilka lat, nagle inflacje wywala w kosmos i bochenek chleba kosztuje milion złotych, czy to oznacza ze moje oszczędności to nadal 20k które są już nic nie warte czy waluta zostanie jakoś wymieniona/jestem jakkolwiek chroniony? #finanse #pieniadze #pytaniedoeksperta #inflacja
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Grooveer: Ci ludzie są strasznie naiwni bo tego typu akcje tylko spotęgują działania szantażowe Rosji, bo jak widać działają. Jak oni sobie w ogóle wyobrażają negocjacje z Rosją na tym etapie? Takowe nie zmienią inflacji ani nawet cen surowców energetycznych bo zniesienie sankcji nie spowoduje, że Rosja będzie sprzedawać tani gaz, tylko będzie pogłębiała szantaż, zgodnie ze starą szkołą KGB. Wojna i jej przebieg przestał zależeć od nastrojów i sytuacji
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Ja naprawdę nie wiem jak ludzie żyją w tym kraju.

Moje wydatki na rodzinę 2 + 2 ( w zasadzie 2 + 1 bo syn ma kilka miesięcy) są następujące:

- Kredyt hipoteczny na dom 1900 PLN (RRSO 3.1%) stała stopa
- Kredyt na rozbudowę domu 577 PLN
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W jaki sposób obecnie najlepiej zabezpieczyć swoje oszczędności przed słabnącą walutą i inflacją? Oczywiście nie chodzi mi o lokaty poniżej progu inflacji, tak samo jak o akcje i ryzyko oraz ewentualny zysk/stratę.

W jakie walucie najlepiej ulokować swoje oszczędności, bo jest ostoją stabilności od lat i nic nie wskazuje na to, aby miało to ulec zmianie? Euro, Dolar, Korona czeska? Czy raczej inwestycja w złoto (fizyczne) będzie lepszą opcją? Może obligacje, kilka
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pawel929: Podajesz sprzeczne informacje. Chcesz zabezpieczyć oszczędności przed inflacją. Lokaty odrzucasz, bo są poniżej poziomu inflacji, a jednocześnie akcje też odpadają, bo za duże ryzyko. Brzmi jakbyś oczekiwał zysku na poziomie 15% (obecna inflacja) przy niskim ryzyku. Nie ma instrumentów finansowych spełniających takie kryteria.
Wedlug mnie sama wymiana na inną walutę niewiele daje, bo w innej walucie też przecież jest inflacja :)
Tak samo złoto jest ryzykowne. Jeśli spojrzysz na cenę złota
  • Odpowiedz
@radekr: O odradzaniu obligacji skarbowych na wykopie słychać już od dawna. Od tak dawna, że gdybym sugerowała się tym rok temu, to dziś nie miałabym dojrzałych obligacji z oprocentowaniem 16,5% ;)
  • Odpowiedz
#inflacja
Czy wraz ze wzrostem inflacji przewidywany jest spadek ilości studentów w większych miastach? Ktoś planuje to śledzić i obserwować?
Wydaje mi się, że wzrost inflacji przełoży się na mniejszą ilość studentów, bo studentów nie będzie stać na studiowanie. Tak samo ich rodziców nie będzie stać, aby posłać swoje dzieci do większych miast na studia.
Jakieś argumenty za albo przeciw tej teorii?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeżeli nieruchomości już nie chronią przed inflacją (mimo że w ostatni rok zrobiły z grubsza tyle co inflacja), to chciałbym ustalić co aktualnie chroni przed inflacją. Homeopatyczna giełda, obligacje pomniejszone o belkę, czy lokata w toyota banku? Gubię się już w tych strategiach ekspertów. Zdaniem niektórych najlepiej przed inflacją chroni wynajem mieszkania. Kiedy oddajesz komuś pieniądze w czynszu to uwalniasz się od utraty ich wartości. Dzięki takim szachom 5D, inflacja staje się
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kiedysbedeczerwonka: Bo wiesz, przy nieruchomościach liczymy jeszcze koszty transakcyjne, żeby wyszło że się nie opłaca. Ale opłatę za przedwczesny wykup obligów i belkę już pomijamy. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Lubię też te teksty "lokaty dają JUŻ 7%" jakby ciąg dalszy wzrostów był nieuchronny, pewny i miał trwać kolejne lata. xD
  • Odpowiedz
Przed wakacjami byłem u fryzjerki i zapłaciłem 25 zł. Dziś za taką samą robotę wzięła 35. Czas zacząć strzyc się w domu.
#inflacja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mr_3nKi_: na lockownach też sobie zakłady fryzjerskie poużywały. Po drugim zamknięciu gospodarki w 2021 przywitała mnie podwyżka z 17 na 25.
  • Odpowiedz
Czas zacząć strzyc się w domu.


@Artok: Jako, ze golę się na króciutko polecam. Od dwóch lat golę się sam i ma to same zalety. Nie musze się umawiać i czekać tydzień aż mnie fryzjer w 10 minut ogoli maszynką tylko robię to sam kiedy chcę. Wiadomo ma też wady bo im chcesz lepszą fryzurę tym trudniej lub się nie da. Ale nawet jakby ceny nie wzrosły to bym tak
  • Odpowiedz
No ciekawe jakby pis nie mieszał w koszyku inflacyjnym od zakończenia lockdownu ile by było na wskaźniczku, 28%? Za chwilę całkiem żarcie wywalą z koszyka i zastąpią tanim browarem
#inflacja
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 10
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach