Wulkan Merabu, Jawa Środkowa, wysokość 3145 m.n.p.m
To jest właśnie piękno Indonezji. Gdzie indziej znajdziecie międzymiastową trasę biegnącą u podnóża wulkanu?
Zdjęcie wykonał mój przyjaciel, Polak mieszkający w Indonezji (zdjęcie wrzucam za jego zgodą). Zdecydował się on pokonać trasę z miasta Surabaya do Dżakarty i z powrotem (łącznie ponad 1400 kilometrów)... skuterem. Nie motorem, nie samochodem ale














Prawdziwy indonezyjski fastfood - zupki z proszku (tutaj znane jako "mie")
Indonezyjczycy uwielbiają gotowe zupki, można je nabyć w "warungach" zlokalizowanych w pobliżu dworców, lotnisk, ruchliwych skrzyżowań, parków, muzeów, plaż i atrakcji turystycznych. Oferuje je też wiele bufetów w biurowcach, urzędach, szkołach i uczelniach. Każdy warung i bufet ma przynajmniej kilkanaście rodzajów zupek by każdy mógł nabyć swoją ulubioną, a
źródło: comment_WvpymyWW1eXVtfhchAk8brLgRZORZB9i.jpg
PobierzOd razu mi się artykuły z Wyborczej przypomniały. "Polacy pokochali tanie linie lotnicze" albo "W Polsce pojawiła się moda na freeganizm" (taki eufemizm na jedzenie ze smietnika). A prawda taka, że biedni ludzie nie mają kasy na normalne linie, a niektórzy nawet na jedzenie.
Mam wrażenie, że tam też woleliby jeść udźce jagnięce a nie zupki w proszku. ( ͡º ͜ʖ͡º)
Ja mam