Mircy jakie cudo, to ja nie.

Na szybkości gotujemy ryż.
W międzyczasie w miseczce przygotowujemy: posiekane drobno pomidory suszone w oliwie (kilka), ząbek czosnku, trochę cebuli, bazylię, oregano, pieprz i sól. Jak brakuje oleju to dolewamy oliwy z oliwek. Gdy ryż się ugotuje, to taką mieszankę wrzucamy na patelnię i przesmażamy, dorzucamy ryż... Bingo.

Całość jakieś 30 minut od wejścia do kuchni do wyjścia z niej.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maxpawkas: ja tam kurczaka zawsze traktowałem jako drób, a nie jako mięso, dlatego w piątek zazwyczaj mam kurczaka bądź rybkę
( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz