Mam problem z serwisem gwarancyjnym w Lenovo. Rok temu kupiłem Y520 i do tej pory działał bez zarzutów.
Kilka tygodni temu podczas zwykłego używania laptop nagle się wyłączył (bez bsod ani innych komunikatów). Nie dało się go uruchomić ponownie, w ogóle nie reagował na nic. Po może 30 minutach ze środka było słuchać takie mechaniczne *pyk* jakby przestawiła się jakaś zapadka. Podłączyłem łapka do ładowarki i uruchomił się normalnie.
Nie minęło 15
Kilka tygodni temu podczas zwykłego używania laptop nagle się wyłączył (bez bsod ani innych komunikatów). Nie dało się go uruchomić ponownie, w ogóle nie reagował na nic. Po może 30 minutach ze środka było słuchać takie mechaniczne *pyk* jakby przestawiła się jakaś zapadka. Podłączyłem łapka do ładowarki i uruchomił się normalnie.
Nie minęło 15




























Czy sprzęt powystawowy normalnie ma 2 lata gwarancji w sklepach? Z tego co pamiętam to rozmawialiśmy ze sprzedawcą i mówił, że normalnie. Sprzęt kupiony w 20 maja 2019 i wczoraj coś wysiadł, wbudowany skaner sprzetowy Della zwraca błąd z kodem QR i dostaję takie info (gwarancja wygasła). Jak to rozumieć, czy mogą mi odmówić uwzględnienia gwarancji?
źródło: comment_zMirEfJoxmClquGq08oWlKGhy2o7HELi.jpg
PobierzZadzwoniłem bezpośrednio do Della zamiast do MediaExpert, powiedzieli, że data widoczna na internecie to data wprowadzenia do obiegu, godotości do sprzedaży czy cuś i zmienili mi na 2 lata od daty zakupu na paragonie. Przez pierwszy rok od zakupu w Dellu ONI wysyłają serwisanta, który naprawił (wymienił dysk twardy na nowy) na miejscu, w drugim roku oni wysyłają kuriera, który odbiera sprzęt